Zasina, złota medalistka ME 2013 i brązowa trzy lata później, rozpoczęła mistrzostwa od wygranej w ćwierćfinale z Anną Wojtową (Ukraina) 10:0. Jeśli pokona Bedihę Gun awansuje do finału i będzie miała zapewniony co najmniej srebrny medal.

 

W drugim półfinale spotkają się Iryna Kuraczkina (Białoruś) z Eweliną Georgiewą (Bułgaria).

 

Nie powiodło się multimedalistce mistrzostw Europy Monice Michalik. Zapaśniczka Grunwaldu Poznań, która przed rokiem była w Nowym Sadzie najlepsza w kategorii 63 kg, tym razem wystartowała w wadze o pięć kg wyższej.

 

Polka nie sprostała w walce ćwierćfinałowej Francuzce Koumbie Larroque, przegrywając 0:4. Gdy jej rywalka pokona w półfinale Buse Tosun (Turcja) i awansuje do pojedynku o złoty medal, to "pociągnie" Michalik do repesaży. Jeśli Michalik wyjdzie z nich obronną ręką, stanie do pojedynku o brąz, także w środę.

 

We wtorek walczyła także Anna Łukasiak (AZS AWF Warszawa) startująca w najlżejszej kategorii 50 kg. W kwalifikacjach podopieczna trenera kadry Piotra Krajewskiego pokonała Oleksandrę Kogut (Austria) 7:6, a w ćwierćfinale musiała uznać wyższość Białorusinki Kseni Stankiewicz (0:12). W półfinale Białorusinka rywalizować będzie z Mariją Stadnik (Azerbejdżan).