O tym, że Paris Saint-Germain zdolne jest do zapłacenia każdej sumy przekonaliśmy się poprzednim letnim okienku transferowym. Francuzi dali 222 milionów euro za Neymara, który stał się najdroższym piłkarzem w historii. Dodatkowo sprowadzili też Kyliana Mbappe za 180 mln. Mnóstwo pieniędzy włożonych w zespół dalej nie przyniosło tego, na co czekają w Paryżu od kiedy właścicielem klubu został Nasser Al-Khelaifi, czyli triumfu w Lidze Mistrzów.

 

Kolejne okienko już niebawem, a PSG już ma w planach kilku zawodników, którzy mogliby zasilić drużynę. Angielskie media podają, że priorytetem będzie Kante. Piłkarz w 2015 roku trafił do Leicester City i od razu wygrał z "Lisami" Premier League, sam będąc jednym z najlepszych piłkarzy zespołu. Sezon później kupiła go Chelsea i znowu triumfował w lidze angielskiej. Został też wybrany piłkarzem sezonu.

 

Do "The Blues" Francuz trafił za około 35 mln euro. Teraz jego wartość jest co najmniej dwa razy większa, ale wiadomo, że PSG lubi płacić zawsze nieco więcej. Ocenia się, że za Kante trzeba będzie wyłożyć około 100 mln. Dla klubu z Paryża to jednak żaden problem.