Boniek zdradza, na co stać reprezentację Polski na mundialu! "Nie możemy grać jak na Euro"

Piłka nożna

- Dla mnie numerem jeden - spośród selekcjonerów, którzy mnie prowadzili - jest trener Piechniczek. W żaden sposób nie chcę przy tym deprecjonować trenera Górskiego, który jest naszą legendą - mówi Zbigniew Boniek w cyklu „Mój Mundial".

„Zibi” opowiada o trzech Mundialach w roli piłkarza - Argentina 78, Espana 82 i Mexico 86, a także Mundialu w Korei 2002, który przeżył w roli wiceprezesa. Wybiega myślami do Mundialu 2018, na który uda się w roli prezesa...


Po co wybieramy się do Rosji? Jerzy Engel mówił przed finałami MŚ 2002, że jedziemy „po Puchar Świata”. Boniek komentuje: „W moim przekonaniu przewartościowanie zawsze blokuje. Na pewno mogę powiedzieć jedno - nie chcemy się znaleźć wśród 16 drużyn, która wyjadą z Rosji już po rozgrywkach grupowych. Stać nas na to, choć nasza grupa jest mocna i wyrównana”. Dodaje, że w kontekście kadry Adama Nawałki liczy na „power, który związany jest z młodością”. Szef PZPN zaznacza: „Nie możemy grać tak samo jak na EURO 2016. Przeciwnicy też nas rozpracowują, nie tylko my ich. Stąd musi być siła, napęd, musimy grać inaczej, musi być powiew młodości”.


Długo rozmawiamy o Mundialach, ale nie mogło zabraknąć wątków bieżących - o Ekstraklasie. Boniek: „Ekstraklasa broni się przez emocje, ale robi za mało, żeby pojawiało się w niej więcej młodych, zdolnych Polaków”. Na najbliższym posiedzeniu zarządu PZPN będzie dyskutowana kwestia przerzucenia środków z Pro Junior System z Ekstraklasy na 3.ligę. „Może wówczas więcej zdolnych Polaków będzie skautowanych z 1., 2. i właśnie 3. ligi?” - mówi Boniek.

 

Rozmowa w załączonym materiale wideo.

Więcej informacji i odcinków "Prawdy Futbolu" na oficjalnym kanale TUTAJ.

 

Roman Kołtoń, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze