Nice 1 Liga: Ruch Chorzów walczył, ale przegrał w Częstochowie

Piłka nożna

Piłkarze Rakowa Częstochowa wygrali na własnym boisku z Ruchem Chorzów 2:1 (2:0) w meczu 30. kolejki Nice 1 Ligi. Porażka znacznie zmniejszyła szanse drużyny Dariusza Fornalaka na utrzymanie.

Zdecydowanym faworytem tego starcia byli gospodarze. Mecz z Ruchem był dla nich ostatnim dzwonkiem, by włączyć się do walki o awans do Ekstraklasy. Piłkarze z Chorzowa w ostatnich meczach radzili sobie naprawdę źle. Poprzednia kolejka przyniosła im porażkę z Puszczą Niepołomice 0:2. W dwóch poprzednich spotkaniach podopieczni trenera Dariusza Fornalaka stracili aż dwanaście bramek.

Szkoleniowiec Rakowa zdecydował się na drobne roszady w składzie względem ostatniego meczu. Między słupki powrócił po kontuzji Mateusz Lis. W polu zagrali z kolei Rafał Figiel i Dariusz Formella.

Na pierwsze emocje nie trzeba było długo czekać. Już w 5. minucie Rafał Figiel dośrodkował wprost na głowę Artema Rakhmanova. Jego strzał odbił się od bramkarza, lecz piłka ewidentnie szukała Białorusina. Trafiła do niego ponownie, a tym razem piłkarz Rakowa sytuacji nie zmarnował. Od tego momentu zespół Marka Papszuna był wyraźnie lepszy i udokumentował to kolejnym trafieniem. Tym razem po prostopadłym podaniu Miłosza Szczepańskiego piłkę w siatce umieścił Jose Embalo. Było to piąte trafienie Portugalczyka w tym sezonie. Przed przerwą swoją szansę miał jeszcze najskuteczniejszy gracz Rakowa Andrzej Niewulis, lecz piłka po jego uderzeniu minimalnie minęła bramkę.

Po powrocie na boisko piłkarze z Chorzowa prezentowali się nieco lepiej. Konsekwentnie próbowali przedrzeć się pod bramkę Mateusza Lisa. W 77. minucie akcję lewą stroną przeprowadził Maciej Urbańczyk, zacentrował w pole karne, a tam na piłkę już czekał Mateusz Hołownia. Trafienie 20-letniego obrońcy dało przyjezdnym nadzieję na odwrócenie losów meczu. Tak się jednak nie stało i po ostatnim gwizdku arbitra to gospodarze cieszyli się ze zdobytych trzech punktów.

Sytuacja Ruchu w Nice 1 Lidze jest bardzo trudna. Na cztery kolejki przed końcem rozgrywek traci do piętnastego Górnika Łęczna aż dziewięć punktów.

Raków Częstochowa - Ruch Chorzów 2:1 (2:0)

Bramki: Rakhmanov 5, Embalo 22 - Hołownia 77

 

Raków Częstochowa: Mateusz Lis - Artem Rakhmanov, Andrzej Niewulis, Rafał Figiel, Jose Embalo (76. Adam Czerkas), Dariusz Formella (66. Hubert Tomalski), Piotr Malinowski, Igor Sapała, Karol Mondek, Łukasz Góra, Miłosz Szczepański (84. Jakub Łabojko)

Ruch Chorzów: Nikolay Bankov - Gracjan Kamarnicki, Mateusz Hołownia, Bojan Markovic (63. Patryk Sikora), Mateusz Majewski, Maciej Urbańczyk, Bartłomiej Kulejewski, Giacomo Mello Corbellini, Miłosz Trojak (66. Dominik Małkowski), Mateusz Bogusz (73. Michał Walski), Jakub Kowalski

 

Żółta kartka: Góra

 

Sędzia: Tomasz Maciniak (Płock)

Widzów: 2 579

CM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze