Mistrzostwa par na żużlu: Trzecie z rzędu zwycięstwo Fogo Power

Żużel
Mistrzostwa par na żużlu: Trzecie z rzędu zwycięstwo Fogo Power
fot.

Jarosław Hampel i Piotr Pawlicki wygrali finałowy turniej cyklu Speedway Best Pairs, który odbył się w czwartek w niemieckim Landshut. Reprezentujący zespół Fogo Power żużlowcy tym samym przypieczętowali trzecią z rzędu wygraną w całym cyklu.

Startujący na co dzień ze sobą w Unii Leszno Polacy w finale ostatniego turnieju pokonali Grzegorza Zengotę i Piotra Protasiewicza z Ekantor.pl Team. Zwycięstwo w całym cyklu zapewnili sobie jednak już w 11. biegu, po którym mieli na koncie 17 punktów. To wystarczało do udziału w półfinale, który minimalnie dawał im cztery punkty do klasyfikacji generalnej i tym samym najwyższy stopień podium tegorocznego SBP. Walczyli jednak do końca i zwyciężając ostatecznie w Niemczech z kompletem 30 punktów zakończyli tegoroczne zmagania SBP.

 

Zawody udanie rozpoczęli liderzy i obrońcy tytułu. Na inaugurację Pawlicki i Hampel pokonali 4:2 walczących jeszcze o podium cyklu SBP Jacka Holdera i Pawła Przedpełskiego z Monster Energy Speedway Team, a w drugim starcie 5:1 przedostatnią ekipę - Starkom Racing, w których barwach jechali Vaclav Milik i Damian Dróżdż. Potem w pełni kontrolowali sytuację na torze One Solar Arena, pewnie zmierzając po trzeci z rzędu dla zespołu triumf w całym cyklu. Mijanek było jak na lekarstwo, w większości o wyniku biegów decydował start i pierwszy łuk.

 

Przed ostatnią serią startów było już wiadomo, że z turniejem po rundzie zasadniczej pożegnają się najsłabsze zespoły cyklu Starkom Racing i Team Bauhaus. Do samego końca trwała jeszcze rywalizacja o miejsce na podium. Poza wspomnianym zespołem Monster Energy szansę na to miały ekipy Trans MF Pro Race Team z Leonem Madsenem i Andriejem Lebiediewem oraz Ekantor.pl Team, w barwach którego jechali Grzegorz Zengota i Piotr Protasiewicz. Najlepiej z tym zadaniem poradzili sobie właśnie ci ostatni. Zapewniając sobie udział w finale turnieju w Landshut zachowali szansę nawet na drugą pozycję w całym cyklu.

 

Po przegranej z niekwestionowanymi zwycięzcami całego cyklu stało się jasne, że o drugim miejscu będzie musiał zdecydować bieg dodatkowy. W nim żużlowcy Ekantor.pl zmierzyli się z zespołem Trans MF Pro Race. Było to trzecie spotkanie obu ekip tego dnia i po raz trzeci lepsi byli Polacy, mimo, że tak jak wcześniej bieg zakończył się remisem 3:3. Zdecydowała parowa jazda biało-czerwonych, którzy zajęli drugą i trzecią lokatę, rozdzielając Madsena i Lebiediewa.

MC, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze