Podczas meczu z Les Herbiers Alves w samej końcówce musiał opuścić boisko. Pierwsze sygnały mówiły o kilkutygodniowej przerwie, ale teraz okazało się, że prawy obrońca nie pojedzie do Rosji.

 

Brazylijskie media informują, że do Paryża udał się lekarze reprezentacji "Canarinhos", który nakazał przeprowadzić dodatkowe badania. Kontuzja Alvesa okazała się poważniejsza (uszkodzone więzadła) i będzie on musiał pauzować około sześć tygodni. Mundial zaczyna się za nieco ponad cztery.

 

- Wszystkie możliwości szybkiego powrotu do zdrowia zostały wykorzystane i nie będzie można powołać Daniela Alvesa na mistrzostwa świata - czytamy w komunikacie brazylijskiej federacji.

 

Dla 35-latka byłyby to trzecie mistrzostwa świata. Selekcjoner reprezentacji, Tite kadrę ogłosi w poniedziałek 14 maja. Brazylijczyk ma jednak kilka alternatyw na pozycję prawego obrońcy. Chodzi głównie o Danilo z Manchesteru City oraz Rafinhę z Bayernu Monachium.

 

Przypomnijmy, że kontuzje leczy nadal najdroższy piłkarz w historii futbolu oraz największa gwiazda Brazylii, Neymar. On jednak ma się wykurować na mundial.