Deadpool nigdy nikogo nie oszczędzał, szydząc między innymi z Hugh Jackmana czy Ryana Reynoldsa, który przecież wciela się we wspomnianą postać na srebrnym ekranie.

 

W przypadku Beckhama postanowił jednak przeprosić. Chodzi o scenę z pierwszej części filmu, kiedy dość niepochlebnie wypowiadał się na temat głosu byłego reprezentanta Anglii.

 

Wszystko zaczyna się od sceny, gdy były piłkarz ogląda właśnie ten fragment. Chwilę później na sceną wkracza Deadpool. Kolejne próby udobruchania Anglika, między innymi z ciasteczkami czy zespołem Mariachi, nic nie dają. Dopiero wtedy, gdy Deadpool pojawia się w drzwiach z dwoma biletami na mecz, "Becks" przyjmuje przeprosiny. A wszystko przy dźwiękach wielkiego przeboju "Take My Breathe Away".

 

 

Deadpool 2 zadebiutuje w polskich kinach już 18 maja. Pierwszą część będzie można obejrzeć w Polsacie 21 maja (godz. 20:10).