Ojrzyński, mimo zaledwie roku pracy z Arką na stałe zapisał się w historii klubu. Przyszedł do zespołu z Gdyni w kwietniu 2017 roku, miesiąc później zdobył Puchar Polski, w finale pokonując Lech Poznań 2:1.

 

Później doszedł jeszcze Superpuchar Polski po zwycięstwie z Legią Warszawa. Ojrzyński przez kilka miesięcy osiągnął z Arką więcej niż ktokolwiek w historii klubu. Wcześniej na liście triumfów gdynian był tylko Puchar Polski z 1979 roku.

 

W obecnych rozgrywkach nie Arce nie szło tak dobrze w lidze, utrzymanie Ojrzyński już jednak zapewnił. Dodatkowo po raz drugi z rzędu doprowadził Arkę do finału Pucharu Polski. Tym razem jednak jego zespół poległ na PGE Narodowym, lepsza okazała się Legia.

 

Ostatni mecz Arka pod wodzą 45-latka rozegra 19 maja ze Śląskiem Wrocław. "Gazeta Wyborcza" poinformowała, że klub nie chce przedłużyć kontraktu z Ojrzyńskim.

 

Gdynianie już szukają jego następcy. Wśród kandydatów przewijają się tacy szkoleniowcy jak Zbigniew Smółka i Dariusz Wdowczyk.

 

Ojrzyński w przeszłości prowadził wiele zespołów na różnych poziomach rozgrywkowych. Był trenerem m.in. Górnika Zabrze, Korony Kielce czy Podbeskidzia Bielsko-Biała.