O tym, że Polanski rozstanie się z Hoffenheim, mówiło się już od dłuższego czasu. Tym bardziej, że w tym sezonie stracił miejsce w podstawowym składzie, występując w zaledwie ośmiu meczach w Bundeslidze. Nie pomógł nawet fakt, że był kapitanem.

 

- On jest profesjonalistą w każdym calu. Jego podejście do gry w piłkę zawsze było wzorowe. To lider z prawdziwego zdarzenia - chwalił Polanskiego Rosen w rozmowie z "Kickerem".

 

- Wiele razem przeszliśmy przez te pięć i pół roku. Podziękowania należą się klubowi i kibicom. Od początku obdarzono mnie dużym zaufaniem i mam nadzieję, że swoim poświęceniem, nastawieniem i swoimi występami spłaciłem chociaż część tego kredytu - stwierdził sam zainteresowany.

 

Na razie nie wiadomo, jak potoczą się dalsze losy byłego reprezentanta Polski. Przy okazji zimowego okna transferowego media łączyły go z Legią Warszawa.

 

Polanski był zawodnikiem TSG 1899 Hoffenheim od 2013 roku. W barwach tej drużyny rozegrał 136 meczów, w których strzelił 10 goli i zanotował dziewięć asyst.