Pierwszy raz zawodnicy Grand Prix starli się na tym obiekcie w 1969 roku, kiedy to zwyciężył Giacomo Agostini, dublując wszystkich swoich rywali na MV Agusta. Grand Prix Francji po tułaczce po różnych obiektach we Francji - Paul Ricard, Nogaro, Clermon- Ferrand, wróciło na stałe do Le Mans od 2000 roku. Czy w tym roku kibice będą mieli powody do ekstazy? Czy w końcu Johan Zarco odczaruje najwyższy stopień podium? O tym przekonamy się w niedzielę o godzinie 14. Na razie jednak przyjrzyjmy się nitce toru o długości 4200 metrów.

 

Wszystkie sesje treningowe na Polsat Sport Extra, polsatsport.pl i w IPLI.