Utytułowana przyjmująca zakończyła zaczęła karierę w Bielsku-Białej. Jej przygoda z zawodowym graniem zakończyła się w tym samym miejscu tworząc piękną klamrę.

- Bardzo się cieszę, że moje życie nadal będzie miało wiele wspólnego z siatkówką. Nigdy nie widziałam się w roli trenera, bo to wiąże się z ciągłymi wyjazdami, których chciałam już uniknąć. Wiem, że funkcja dyrektora sportowego, którą zaproponowano mi w bialskim klubie będzie dla mnie ogromnym wyzwaniem i przynajmniej na początku trudnym zadaniem, ale postaram się nie zawieść osób, które mi zaufały – powiedziała dla siatkowka.bks.bielsko.pl Aleksandra Jagieło.

Doświadczenie reprezentantki Polski będzie bardzo cenne dla klubu występującego w Lidze Siatkówki Kobiet.

- Jestem bardzo zadowolony, że tak wybitna postać zdecydowała się zostać w naszym klubie. Jestem także przekonany, że dzięki swojej inteligencji i ogromnemu doświadczeniu Aleksandra Jagieło w nowej roli będzie radziła sobie tak samo dobrze jak na boisku. Dla nas to bardzo ważne, że takie zawodniczki jak Aleksandra Jagieło czy Mariola Wojtowicz, której rok temu powierzyliśmy funkcję kierownika drużyny, decydują się zostać w naszym klubie i dzielić się z nami swoim cennym doświadczeniem – skomentował Andrzej Pyć – Prezes Bialskiego Klubu Sportowego S.A.