Zanim dojdzie do niedzielnych starć, to już w piątek na torze w Pile tamtejsza Euro Finannce Polonia zmierzy się z Orłem Łódź. Gospodarze tej rywalizacji w poprzedniej kolejce nieoczekiwanie przegrali w Krakowie z Arge Speedway Wandą i w tabeli zajmują ostatnie miejsce z dwoma punktami. Niewiele lepiej spisuje się Orzeł, który znajduje się na szóstej pozycji z trzema oczkami. Warto jednak przypomnieć, że podopieczni Janusza Ślączki wszystkie swoje mecze w pierwszej rundzie rozgrywek jeżdżą na wyjazdach ze względu na budowę swojego stadionu.

Polonia jedyne zwycięstwo w tym sezonie póki co odniosła w 2. kolejce, kiedy to pokonała u siebie Zdunek Wybrzeże Gdańsk 48:42. Pozostałe spotkania pilanie odjechali na wyjazdach z których nie udało im się przywieźć żadnych zdobyczy. Teraz ekipa z Wielkopolski wraca na swój domowy tor i postara się przerwać złą passę. W awizowanym składzie widnieje nazwisko Chris Harrisa, dla którego będzie to pierwszy występ w Polsce w tym sezonie. Brytyjczyk pojedzie w parze z Rafałem Okoniewskim. Kibice z Piły liczą, że z problemami sprzętowymi uporał się już Tomasz Gapiński, który podobnie jak Adrian Cyfer zawodzi u progu rozgrywek.

Orzeł po dobrym początku sezonu, w którym w dwóch pierwszych meczach zainkasował trzy oczka, w kolejnych poniósł trzy porażki. O ile niepowodzenia w Rybniku i Gdańsku można było wkalkulować, tak klęska na torze w Gnieźnie 31:58 mogła wywołać spory niepokój w szeregach łodzian. W awizowanym zestawieniu gości nie ma jednak żadnych zmian personalnych, natomiast doszło do roszad w ustawieniu par.

Oba zespoły walczą o przerwanie złej passy, toteż zapowiada się ciekawe widowisko. Początek rywalizacji w piątek o godz. 17:45.

Euro Finannce Polonia Piła
9. Tomasz Gapiński
10. Adrian Cyfer
11. Rafał Okoniewski
12. Chris Harris
13. Thomas H. Jonasson
14.
15. Patryk Fajfer

Orzeł Łódź
1. Norbert Kościuch
2. Aleksandr Łoktajew
3. Rohan Tungate
4. Josh Grajczonek
5. Hans Andersen
6. Mateusz Błażykowski
7. Jakub Miśkowiak

W niedzielę na torze w Gdańsku ekipa Zdunek Wybrzeża pojedzie z Lokomotivem Daugavpils i będzie to starcie sąsiadów w tabeli. Podopieczni Lecha Kędziory plasują się na czwartym miejscu i mają tyle samo punktów co piąty zespół z Łotwy, aczkolwiek przyjezdni mają jeden mecz zaległy do odjechania. Dla ekipy Nikołaja Kokina będzie to dopiero drugie spotkanie wyjazdowe w tym sezonie. Wcześniej łotewska Lokomotywa przegrała wysoko w Gnieźnie, natomiast u siebie potrafiła pokonać ROW Rybnik oraz Wandę Kraków, ulegając jednak ostatnio Motorowi Lublin.

Czy domową porażkę uda się zrekompensować w Trójmieście? Będzie o to bardzo trudno, ponieważ gdańszczanie nie mogą już sobie pozwolić na wpadkę przed własnymi kibicami. O ile Wybrzeże wygrało u siebie z Wandą Kraków i Orłem Łódź, to także musiało uznać wyższość lublinian na swoim owalu. Do tego należy dodać porażki w Pile i ostatnio w Rybniku. To sprawia, że ekipa z północy Polski musi szukać zwycięstw jeżeli pragnie walczyć o fazę play-off. W ich składzie brakuje nazwiska Andersa Thomsena, a to dlatego, że Duńczyk pauzuje ze względu na czerwoną kartkę, którą otrzymał od sędziego w meczu w Rybniku za niesportowe zachowanie. W jego miejsce pojedzie Patrick Hougaard.

Wśród Łotyszy próżno szukać niespodzianek. Goście postarają się udowodnić, że nie są tylko zespołem własnego toru i potrafią także rywalizować na wyjazdach. Czy tak będzie? Początek rywalizacji o godz. 14:30.

Zdunek Wybrzeże Gdańsk:
9. Mikkel Bech
10. Michał Szczepaniak
11. Patrick Hougaard
12. Oskar Fajfer
13. Mikkel Michelsen
14. Dominik Kossakowski
15.

Lokomotiv Daugavplis:
1. Timo Lahti
2. Jevgenij Kostigovs
3. Wadim Tarasenko
4. Kasts Puodzuks
5. Peter Ljung
6.
7. Artjoms Trofimovs

Teoretycznie najbardziej jednostronne widowisko powinno być w Lublinie, gdzie lider tabeli, Speed Car Motor zmierzy się z Arge Speedway Wandą Kraków. Co prawda, ekipa gości ostatnio odniosła pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, ale miało to miejsce w Krakowie z przeciętnie spisującą się Polonią Piła. Teraz poprzeczka wzrasta kilkukrotnie wyżej, ponieważ zespół z Lubelszczyzny jako jedyny jest wciąż niepokonany, a dodatkowo pojedzie na własnym torze.

Żaden z kibiców miejscowych nie wyobraża sobie innej możliwości jak wysoki triumf nad krakowianami i kontynuowanie znakomitej passy. Pod względem personaliów zdecydowanie lepiej wyglądają gospodarze. Wydaje się, że przekroczenie bariery trzydziestu punktów będzie sukcesem Wandy w tym starciu. Początek rywalizacji o godz. 19:30.

Speed Car Motor Lublin:
9. Dawid Lampart
10. Daniel Jeleniewski
11. Sam Masters
12. Robert Lambert
13. Andreas Jonsson
14. Oskar Bober

Arge Speedway Wanda Kraków:
1. Marcin Jędrzejewski
2.
3. Victor Palovaara
4. Siergiej Łogaczew
5. Ernest Koza
6. Bartłomiej Kowalski
7. Piotr Pióro

Kolejny mecz przed własną publicznością czeka ROW Rybnik. Tym razem na Górny Śląsk zawita Car Gwarant Start Gniezno, a więc będzie to starcie spadkowicza z PGE Ekstraligi z beniaminkiem Nice 1 ligi. Na papierze faworytem są gospodarze, ale warto spojrzeć na tabelę, w której to wiceliderem rozgrywek są żużlowcy z pierwszej stolicy Polski i wyprzedzają swoich najbliższych rywali o dwa oczka. Trzeba jednak pamiętać, że gnieźnianie aż trzykrotnie w tym sezonie rywalizowali na własnym torze, za każdym razem będąc nieomylnym. W delegacji podopieczni Rafaela Wojciechowskiego wyraźnie przegrali na torze innego beniaminka, Motoru Lublin, a także wygrali wysoko w Krakowie.

O sile Startu przekonał się niedawno Orzeł Łódź, który przegrał w Gnieźnie różnicą dwudziestu siedmiu punktów. W najbliższą niedzielę przekonamy się o sile ubiegłorocznego triumfatora drugiej ligi na wyjazdach. W składzie gości ciężko doszukać się niespodzianek. Liderem zespołu ma być Mirosław Jabłoński, który pojedzie z młodzieżowcami. Gospodarze będą też musieli zwrócić uwagę na Adriana Gałę, który notuje bardzo udany początek sezonu.

Rybniczanie mają chrapkę pójść za ciosem i postarać się o kolejny triumf na swoim torze. Do tej pory ekipa Jarosława Dymka u siebie jest bezbłędna i kibice tej drużyny nie wyobrażają sobie innego scenariusza jak następne zwyciestwo. Tym bardziej, że w składzie Rekinów znajduje się Troy Batchelor, który kapitalnie spisuje się w Nice 1 lidze i jest jej najskuteczniejszym zawodnikiem. Pozostali żużlowcy z Kacprem Woryną na czele również powinni dorzucić cenne oczka.

Czy beniaminka będzie stać na sprawienie sensacji? Początek rywalizacji w niedzielę o godz. 14:45. Transmisja w Polsacie Sport.

KS ROW Rybnik:
9. Andriej Karpow
10. Mateusz Szczepaniak
11. Troy Batchelor
12. Artur Czaja
13. Kacper Woryna
14. Robert Chmiel
15.

Car Gwarant Start Gniezno:
1. Marcin Nowak
2. Jurica Pavlic
3. Adrian Gała
4. Eduard Krcmar
5. Mirosław Jabłoński
6. brak zawodnika
7. Maksymilian Bogdanowicz