Kapitan reprezentacji Polski, Robert Lewandowski będzie miał szansę powetować sobie niespełniony cel zdobyciem 40. gola oraz kolejnego trofeum. - Obecnie Robert ma okres posuchy, ale 29 goli w lidze to i tak niesamowity wynik - skomentował trener Jupp Heynckes.

To właśnie 73-letni szkoleniowiec będzie w sobotę w centrum zainteresowania. Wiadomo bowiem, że po tym sezonie odejdzie na emeryturę, a zastąpi go dotychczasowy trener Eintrachtu Frankfurt Chorwat Niko Kovac. Ostatni raz Henyckes poprowadzi podopiecznych właśnie w meczu w Berlinie.

Szkoleniowiec i jego podopieczni świętowali już zdobycie szóstego z rzędu tytułu mistrzów Niemiec. Doświadczony trener uczestniczył jako piłkarz i trener w 1038 meczach w Bundeslidze, co jest rekordem rozgrywek. - Dobrze, że przed nami jeszcze finał Pucharu Niemiec, bo nasz trener nie zasłużył sobie na takie pożegnanie - powiedział Holender Arjen Robben, nawiązując do przegranego 1:4 meczu z VfB Stuttgart.

W finale DFB-Pokal zwycięstwa Bawarczykom życzy także całe środowisko Stuttgartu. Klub ten trafiłby wówczas do kwalifikacji Ligi Europejskiej. Zwycięstwo Eintrachtu dałoby to miejsce zespołowi z Frankfurtu. - Obejrzę sobie ten mecz w telewizji przy kieliszku czerwonego wina - zapowiedział trener VfB Tayfun Korkut.

 

Będzie to również bratobójczy pojedynek. Po różnych stronach barykady stanął bracia Boatengowie. Kevin-Prince najprawdopodobniej wystąpi w podstawowym skłdzie, z kolei jego młodszy brat Jerome zmaga się z kontuzją i finałowe starcie obejrzy z trybun.