Przed ostatnią kwartą na tablicy wyświetlał się wynik 47:65 i wydawało się, że już nic nie jest w stanie odebrać Stelmetowi finału. Wówczas jednak gospodarze poderwali się do walki i w spektakularny sposób wyszli na prowadzenie, rzucając ostatecznie w tej części gry... 38 punktów! Emocje finału udzieliły się większości widzów, których spora część wbiegła po meczu na parkiet, by świętować ze swoimi koszykarzami awans do finału.

Najlepszym punktującym gospodarzy w tym meczu był Quinton Hosley, który zdobył w tym meczu 22 punkty, 4 zbiórki i popisał się 5 asystami dla gospodarzy. Najbardziej wyróżniający się po stronie Stelmetu Boris Savović zanotował zaś 19 punktów i 8 zbiórekm jednak nie udało mu się trafić w kluczowej akcji meczu. W końcówce kluczowe były przechwyty Anwilu. Włocławianie zdobyli 21 punktów ze strat - rywale tylko 12.

Po raz ostatni Anwil w finale zagrał w 2010 roku i musiał uznać w nim wyższość Asseco Prokomu Gdynia.

Retransmisja meczu Anwil Włocławek - Stelmet Enea BC Zielona Góra we wtorek o godzinie 22.30 w Polsacie Sport oraz w środę o godzinie 23.10 w Polsacie Sport Extra. Przeżyjmy to jeszcze raz!