Artur Łukaszewski: Wiem, że nie powinniśmy mówić o dalekiej przyszłości, skoro ta najbliższa, to gala FEN 21. Mimo wszystko w wywiadach wyczytałem, że twoim marzeniem jest debiut w UFC. Czy jeżeli zdobędziesz pas, to będziesz chciał go bronić czy raczej szukać już kontaktów w Stanach Zjednoczonych?

Andrzej Grzebyk: Nie chciałbym tutaj wybiegać w przyszłość, bo plany często są weryfikowane w nieoczekiwany sposób. Po walce z Thiago usiądziemy razem z menadżerem i sztabem trenerskim i zastanowimy się co będzie dla mnie najbardziej korzystne. Mój debiut w UFC nie musi być już. Jestem cierpliwy  jestem zdeterminowany i gotowy, aby sięgnąć po marzenia.

Artur Gwóźdź: Nie będziemy wybiegać daleko w przyszłość, ale tak sobie założyliśmy na początek współpracy. Musimy wygrać walkę o tytuł, później jeśli otrzymamy propozycję od amerykańskiego giganta to oczywiście jesteśmy na to gotowi. Chciałbym, aby Andrzej był moim pierwszym zawodnikiem z mojej grupy Artnox Fight Sport, który podpisze kontrakt z UFC.

Wypowiedź Andrzeja Grzebyka i menadżera Artura Gwoździa w załączonym materiale wideo!