Arsenal zatrudnił trenera, który zdobył mistrzostwo Francji, dwukrotnie triumfował w pucharze ligi i krajowym pucharze, ale przede wszystkim trzykrotnie  wygrywał w rozgrywkach Ligi Europy w roli menadżera Sevilli w latach 2013-2016. Hiszpański szkoleniowiec w Paryżu spędził dwa sezony, w których nie spełnił największego marzenia prezesa Nasser Al-Khelaifi – triumfu w Lidze Mistrzów. Jego stanowisko w paryskim klubie od nowego sezonu przejmie Thomas Tuchel.

 

Były szkoleniowiec  Paris Saint-Germain wyrósł na faworyta objęcia stanowiska po tym, jak na jego  stronie internetowej pojawiła się informacja, że to właśnie on będzie opiekunem londyńskiego klubu.  

 

- Unai ma na swoim koncie fantastyczne pasmo sukcesów. Uczynił z wielu młodych zawodników wspaniałych piłkarzy. Prezentuje styl, który idealnie pasuje do naszego klubu. Wymaga ciężkiej pracy od swoich piłkarzy. Jest odpowiednią osobą, by prowadzić nasz zespół. - zaznaczył w komunikacie dyrektor generalny Arsenalu Ivan Gazidis.

 

Innym wyborem włodarzy Arsenalu był również były piłkarz ”The Gunners” Mikela Artete, asystent Pepa Guradioli na ławce trenerskiej Manchesteru City.

 

Emery na ławce trenerskiej zastąpi Wengera, który trakcie swojej przygody w Arsenalu zdobył trzy tytuły mistrzowskie, siedmiokrotnie triumfował w pucharze Anglii i Tarczy Wspólnoty.

 

Arsenal poprzednie rozgrywki ligowe zakończył na szóstej pozycji. Oznacza to, że w przyszłym sezonie ”Kanonierzy” znów rozgrywać będą sezon w Lidze Europy. To najgorsza lokata klubu z Londynu od przyjścia do niego Wengera.