Na horyzoncie pojawił się już pierwszy kandydat do zatrudnienia doświadczonego Włocha. Jest nim rosyjski gigant, Zenit Sankt Petersburg, który pragnął ściągnąć Sarriego w swoje szeregi już latem 2017 roku. Teraz temat wraca niczym bumerang, a sam zainteresowany odbył już rozmowy w swoim domu z przedstawicielami rosyjskiego klubu.

 

Rosjanie przedstawili Sarriemu swój plan rozwoju klubu, cele na najbliższą przyszłość oraz zaprezentowali finansową ofertę, która wynosi cztery miliony euro plus bonusy za sezon. Piłka jest obecnie po stronie Włocha, który musi podjąć decyzję. W jego umowie z Napoli widnieje klauzula wynosząca osiem milionów euro, ale dla włodarzy Zenita nie stanowi to żadnej przeszkody. Wicemistrzowie Włoch także czekają na decyzję swojego dotychczasowego trenera. – Jeżeli mam odchodzić, to najlepiej do innego kraju – rzekł Sarri po ostatnim meczu ligowym z Crotone.

 

We włoskich mediach sugeruje się, że jakiegokolwiek kierunku nie wybierze Sarri, będzie chciał zabrać ze sobą kilku zawodników Napoli. Wśród nich znajduje się m.in. Piotr Zieliński.