Siostry Williams triumfowały w grze podwójnej we French Open dwukrotnie - w 1999 roku i 11 lat później.

 

Serena wraca do wielkoszlemowej rywalizacji po prawie półtorarocznej przerwie. Pod koniec stycznia ubiegłego roku triumfowała w Australian Open. Później zawiesiła karierę z powodu ciąży. 1 września urodziła córkę Alexis Olympię. Pierwotnie chciała wrócić na zmagania w Melbourne, by bronić tytułu. Zwyciężczyni 23 turniejów tej rangi w singlu zrezygnowała jednak, uznając, że jeszcze za wcześnie dla niej na wznowienie startów.

 

Zrobiła to w marcu w Indian Wells, gdzie dotarła do trzeciej rundy. Następnie spróbowała swoich sił w Miami, gdzie odpadła po pierwszym meczu. W jej poczynaniach widać było, że daleka jest jeszcze od formy, do której przyzwyczaiła swoich kibiców. 36-letnia tenisistka w przeszłości trzykrotnie odniosła sukces we French Open w grze pojedynczej (2002, 2013 i 2015). Była liderka listy WTA obecnie plasuje się na 453. miejscu.

 

W głównej drabince singla tegorocznej edycji paryskiego turnieju znalazła się dzięki skorzystaniu z tzw. zamrożenia rankingu. Decyzją organizatorów nie będzie rozstawiona. Losowanie par pierwszej rundy odbędzie się w czwartkowy wieczór.