Żyła o problemach rodzinnych: Nie przeglądam prasy...

Zimowe
Żyła o problemach rodzinnych: Nie przeglądam prasy...
fot. Cyfrasport

"Nie mam problemu z pozycją najazdową, ale muszę pracować na innymi elementami" - powiedział skoczek narciarski Piotr Żyła. On i jego koledzy z kadry przebywają na zgrupowaniu w Szczyrku.

„Mija nam ono bardzo fajnie. Zaczęliśmy od skakania na najmniejszym obiekcie (K40) potem na normalnej skoczni, następnie K120 w Wiśle-Malince i skończyliśmy na obiekcie K-70 (w Szczyrku). Mieliśmy więc cztery skocznie" - powiedział zawodnik.

 

Nie był on zaskoczony, że już kilka dni po zakończeniu sezonu 2017/2018 rozpoczęły się przygotowania do następnego. Początkowo zawodnicy pracowali nad motoryką, dopiero kilka dni temu rozpoczęli zajęcia na skoczni. - Aby być w formie, to trzeba pracować cały czas. Dzięki temu, że zajęcia zaczęły się praktycznie zaraz po zakończeniu poprzedniego sezonu, nie było nudy - skomentował.

 

Nie chciał mówić o swoich kłopotach rodzinnych. Delikatne pytanie o tę kwestię skwitował słowami: - Nie przeglądam prasy. Nie zauważyłem więc tam ostatnio nic ciekawego. Cieszy się za to, że on i koledzy mogą ćwiczyć niedaleko domu: - Zawsze to fajniej jest w naszym kraju. Można oglądać polską telewizję.

 

Zadeklarował, że będzie śledzić poczynania polskich piłkarzy na zbliżających się mistrzostwach świata. Jeśli mecze wypadną w czasie zgrupowań skoczków, to będzie chciał kibicować wspólnie.

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze