Drugi trener PGE Vive Kielce: Pojedynki z Wisłą to najważniejsze mecze

Piłka ręczna
Drugi trener PGE Vive Kielce: Pojedynki z Wisłą to najważniejsze mecze
fot. Cyfrasport

Środowym meczem w Płocku piłkarze ręczni PGE VIVE Kielce rozpoczynają decydującą batalię o 15. w historii klubu tytuł mistrza kraju. - Od kilku lat pojedynki z Wisłą na koniec sezonu to dla nas najważniejsze spotkania – powiedział ich drugi trener Tomasz Strząbała.

Dla Strząbały to dwa ostatnie mecze w roli drugiego trenera kieleckiej drużyny. Asystent Tałanta Dujszebajewa po 27 latach pracy w VIVE odchodzi z klubu, a w przyszłym sezonie będzie już trenerem MMTS Kwidzyn. „Na razie nie myślę o tym, co będę robił za kilka miesięcy. Liczy się to, co jest tu i teraz, a przed nami decydujące pojedynki o mistrzostwie kraju” – podkreślił szkoleniowiec.

Kielczanie przystępują do dwóch finałowych spotkań w roli faworyta. VIVE walczy o 15. w historii klubu tytuł mistrza kraju, a siódmy z rzędu. Zespół z Płocka mistrzem Polski był po raz ostatni w 2011 roku. „Te mecze elektryzują kibiców nie tylko tych dwóch klubów. Od kilku lat pojedynki z tym rywalem na koniec sezonu to dla nas najważniejsze spotkania. Zdobywając tytuł najlepszej drużyny w kraju, możemy w spokoju przygotowywać się do kolejnego sezonu Ligi Mistrzów” – dodał Strząbała.

Kilku zawodników ekipy z Kielc narzeka przed środową konfrontacją na drobne urazy, ale z wyjątkiem kołowego Bartłomieja Bisa wszyscy powinni zagrać w Płocku. Zespół z Mazowsza ma o wiele większe problemy kadrowe. Z VIVE nie zagrają bracia Gębalowie, Nemanja Obradovic i Lovro Mihic. Do tej długiej listy kontuzjowanych dołączył ostatnio brazylijski rozgrywający Jose de Toledo.

- Wisła grająca w pełnym składzie to bardzo groźny zespół. Teraz mają swoje problemy kadrowe, ale my nie możemy na tym skupiać swojej uwagi. Przygotowujemy się do tych spotkań tak jakby rywale mieli wystąpić w najsilniejszym składzie – zapewnił drugi trener VIVE. Dodał, że jego zespół jedzie do Płocka po zwycięstwo.

- Nie zamierzamy kalkulować i zastanawiać się jaki wynik byłby dla nas korzystny przed rewanżem. Zdajemy sobie sprawę, że czeka nas bardzo trudny mecz. Ale chcemy wygrać jak największą różnicą bramek, by w spokoju przygotowywać się do rewanżu w Kielcach – zaznaczył Strząbała, który zdaje sobie sprawę z tego, że ewentualne zdobycie mistrzostwa kraju przez zespół z Mazowsza byłoby sporą niespodzianką, jeśli nie sensacją.

- Jesteśmy już do tego przyzwyczajeni, że zdobycie mistrzostwa Polski to dla nas obowiązek. Gramy jak zwykle pod dużą presją, ale mamy doświadczonych zawodników. Jestem pewny, że udźwigną ten ciężar – dodał asystent Tałanta Dujszebajewa.

Środowe spotkanie w Płocku rozpocznie się o godz. 20.15, rewanż w niedzielę o godz. 16 w Kielcach.

CM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze