Nie tak miał wyglądać ten finał dla Salaha. Egipcjanin ma za sobą genialny sezon, strzelił 44 gole, w tym 32 w Premier League, co jest nowym rekordem ligi. W spotkaniu w Kijowie jego Liverpool grał bardzo dobrze do 30. minuty, kiedy to Salah musiał opuścić boisko. 25-latek walczył o piłkę z Ramosem i upadając doznał kontuzji barku. Wielu fanów miało za złe Hiszpanowi, że ten złapał za rękę rywala, co spowodowało kontuzję.

 

Pierwsze informacje mówiły o poważnym urazie, a nawet absencji Salaha podczas mundialu. Teraz wiadomo już, że raczej na mistrzostwa świata pojedzie. Kibice nie mogą jednak w dalszym ciągu wybaczyć Ramosowi jego zachowania, oczywiście obrońca Realu Madryt stwierdził, iż było to przypadkowe zajście. Hiszpan postanowił napisać na Twitterze do Egipcjanina wiadomość.

 

- Czasami futbol pokazuje dobrą, a czasami złą stronę. Przede wszystkim jesteśmy profesjonalistami. Wracaj szybko - można przeczytać we wpisie kapitana Realu.