Agent 30-latka Pini Zahavi twierdzi, że jego klientowi potrzebna jest zmiana otoczenia i poszukanie nowych wyzwań, a szefostwo klubu z Allianz Areny jest tego świadome. Menadżer Polaka słynie z doprowadzania do spektakularnych transferów. W ostatnich tygodniach Izraelczyk spotkał się z kapitanem reprezentacji Polski kilkukrotnie, aby przedyskutować przyszłość klubową Lewandowskiego.

Oficjalne stanowisko władz bawarskiego klubu jest jednak niezmienne. Lewandowski ma ważny kontrakt do 2021 roku, ale Zahavi liczy, że uda się dojść do porozumienia z przedstawicielami mistrza Niemiec, na czele z Ulim Hoenessem oraz Karlem-Heinzem Rummenige. - Motywem Roberta nie są pieniądze. On potrzebuje zmiany i nowego, sportowego wyzwania. Prawie wszystkie kluby chciałyby mieć go w swoich szeregach. Mam nadzieję, że byli piłkarze zrozumieją sytuację, w której znalazł się Robert - mówi Zahavi dla "Bilda".

 

- Jestem pewny, że Lewandowski w przyszłym sezonie będzie reprezentował nasz klub - twierdzi natomiast Rummenige reprezentujący Bayern.

 

Agent polskiego piłkarza zdradził również, że rozmowy prowadzone są z trzema klubami. Od wielu miesięcy mówi się, że o możliwości transferu do Paris-Saint Germain, Chelsea, a coraz częściej w gronie nowych pracodawców wymienia się również Manchester City.


Polak przeniósł się do Bayernu z Borussii Dortmund w 2014 roku. Od tamtej pory reprezentował barwy "Gwiazdy Południa" w 195 meczach i zdobył 151 goli. W zakończonym sezonie polski napastnik po raz trzeci został królem strzelców Bundesligi.