Trenerzy i kapitanowie reprezentacji, które zmierzą się w łódzkiej Atlas Arenie w drugim, polskim turnieju Siatkarskiej Ligi Narodów spotkali się w czwartek z mediami.

 

W imieniu Hanny Zdanowskiej, przedstawicieli kadr Chin, Francji, Niemiec i Polski powitał Marek Kondraciuk – dyrektor departamentu spraw społecznych i wydziału sportu Urzędu Miasta Łodzi. – Łódź jest miastem kochającym siatkówkę. W Łodzi mecze siatkarskie najwyższej rangi odbywają się regularnie. Atlas Arena była miejscem wielu pasjonujących pojedynków siatkarskich, a najlepszą rekomendacją są słowa trenera Giovaniego Guidiettego, który prowadząc w roku 2009 reprezentację Niemiec podczas żeńskich mistrzostw Europy powiedział, że międzynarodowe władze siatkarskie powinny z urzędu wskazywać Łódź, jako stałe miejsce imprez mistrzowskich. Cieszymy się, że nasi mieszkańcy i goście z całej Polski będą mogli zobaczyć widowiska nowej formuły Ligi Światowej – czyli elitarnej Siatkarskiej Ligi Narodów.

 

Vital Heynen, trener reprezentacji Polski: Jak do tej pory koncentrowałem się na meczu przeciwko Francji. Znam trochę reprezentację Niemiec. Chiny nie za dobrze, ale przed konferencją prasową powiedziałem moim zawodnikom: nie możemy popełnić jednego błędu – nie możemy myśleć o turnieju, musimy grać mecz za meczem, tak jak zrobiliśmy to w ubiegłym tygodniu. Od początku powtarzałem, że jesteśmy tutaj po to żeby stać się lepszym zespołem, żeby dać zawodnikom ich szanse i to się nie zmienia. Będziemy grali nowym składem, nowymi zawodnikami, wielu dostanie szanse gry, ale to zawsze pewna kombinacja – bo z jednej strony daję chłopakom szanse gry, ale z drugiej chcę wygrywać. Wydaje mi się, że nigdy wcześniej nie grałem w Łodzi, więc jestem tutaj niepokonany i myślę, że to dobry znak [śmiech]. Atlas Arena to wspaniała hala i mam nadzieję, że wielu kibiców przyjdzie wspierać polską drużynę, dzięki dobrym wynikom z ubiegłego tygodnia. Wspaniale grać w Polsce. Ktoś wczoraj spytał mnie jakie mam najlepsze wspomnienie związane z Ligą Światową i z tych ostatnich sześciu-siedmiu lat, moim najlepszym wspomnieniem jest Polski hymn śpiewany a cappella przez kibiców, to coś niesamowitego, szczególnie teraz kiedy jestem trenerem reprezentacji Polski. Naprawdę mam nadzieję, że wielu kibiców przyjdzie na mecze w Łodzi.

 

Michał Kubiak, kapitan reprezentacji Polski: Dla nas najważniejsze jest to żebyśmy poprawiali swoje umiejętności i byli lepiej zgrani jako drużyna, a wtedy zwycięstwa przyjdą. Wszystkie drużyny są jednakowo mocne, ale jak zawsze mówię, że jeśli my zagramy na dobrym poziomie, to możemy wygrać z każdym. Mieliśmy dwa dni wolnego i trochę potrenowaliśmy, czy coś się udało poprawić zobaczymy. Na pewno jest mało czasu na trening, więcej czasu spędzamy w podróżach, ale to jest cały urok Ligi Narodów, zobaczymy czas na weryfikację przyjdzie trochę później.

 

Andrea Giani, trener reprezentacji Niemiec: Poprzedni weekend był dla nas trudny, ponieważ zaczynaliśmy ten turniej z mocnymi zespołami – Włochami, Serbią, Brazylią. To nie było dla nas łatwe, ale zamknęliśmy ten rozdział niezłym meczem przeciwko Brazylijczykom. Teraz przede wszystkim chcemy wygrać z Chinami i ponownie pokazać dobry poziom naszej gry w meczach z Francją i Polską. Musimy włożyć w to maksimum energii i mocy, a przede wszystkim spróbować wykorzystać każdy mecz jako trening. Pobyt w Polsce jest fantastyczny, uwielbiamy tu grać, ponieważ ludzie wspierają drużyny i dają nam dużo pozytywnej energii.

 

Lukas Kampa, kapitan reprezentacji Niemiec: Wiedzieliśmy, że te pięć tygodni będzie olbrzymim wyzwaniem dla naszej drużyny, ale wciąż świetnie się bawimy, mimo trudnego początku w ubiegły weekend, kiedy nie zdobyliśmy żadnych punktów. Teraz mamy nowy tydzień, nowych przeciwników i na pewno będziemy walczyć, aby zdobyć jakieś punkty, wywalczyć jakieś zwycięstwa i dorosnąć jako zespół. Nie ma wystarczająco czasu, aby zmienić coś diametralnie w naszej grze, ponieważ przed tym weekendem mieliśmy tylko dwa treningi. Dla nas mecze są jak trening, staramy się poprawiać z tygodnia na tydzień i zobaczymy, jak to się skończy. Granie przeciwko azjatyckim drużynom jest zawsze czymś innym, ponieważ prezentują oni trochę inny styl siatkówki, ale mamy motywację by wygrać ten mecz jak zawsze, to jest możliwe, ale musimy zagrać na naszym najlepszym poziomie. Widziałem urywki meczów Chin i może nie są teraz super konsekwentni i spójni, ale kiedy grają na najwyższym poziomie, bardzo trudno ich pokonać, więc musimy być dobrze przygotowani, ale jestem pewien, że może to być nasze pierwsze zwycięstwo.

 

Laurent Tillie, trener reprezentacji Francji: Mamy trzech trudnych przeciwników. Polska jest oczywiście tutaj faworytem mając wielu bardzo dobrych i utalentowanych zawodników z siłą, dobrym blokiem, serwisem, atakiem i obroną – to na pewno będzie trudny mecz dla nas. Niemcy zakończyli ubiegłoroczne mistrzostwa Europy na drugim miejscu, więc też prezentują bardzo dobry poziom, Z Andreą Giannim są bardzo dobrze zorganizowaną drużyną i wiedzą dokładnie, co mają robić. A Chiny, to zespół, który bardzo się rozwinął w ostatnich latach – mają dobrych środkowych, dobrego rozgrywającego i grają bardzo szybką grę, więc to też będzie ciężki mecz. Uwielbiamy grać w Polsce, kochamy polskich kibiców, a reprezentacja Polski to jedna z najlepszych drużyna na świecie, dlatego mecze przeciwko Polsce to zawsze świetna walka ze wspaniałą atmosferą.

 

Julien Lyneel, kapitan reprezentacji Francji: Kluczowe dla nas było wygranie trzech meczów w zeszłym tygodniu i jesteśmy bardzo zadowoleni, że właśnie tak rozpoczęliśmy ten turniej. Teraz przyjechaliśmy tutaj, żeby zagrać podobnie. Polska jest świetnym miejscem do gry w siatkówkę, więc jesteśmy bardzo szczęśliwi, że może być tu ponownie. W Łodzi postaramy się pokazać na co nas stać.

 

Raul Lozano, trener reprezentacji Chin: Jesteśmy trochę zmęczeni długą podróżą tutaj. W ten weekend będziemy rywalizować z bardzo mocnymi drużynami, bo takimi są Niemcy, Francja i oczywiście Polska. Musimy postarać się poprawić naszą grę, podszlifować mankamenty techniczne i spróbować dać z siebie wszystko w tym turnieju.

 

Daoshuai Ji, kapitan reprezentacji Chin: Polska jest jednym z krajów, które odwiedzałem najczęściej. Mam stąd bardzo dobre wspomnienia, ponieważ kibice i atmosfera są wspaniałe, a Polska kocha siatkówkę. Zmierzymy się z bardzo trudnymi przeciwnikami w Łodzi, ale chcemy dać z siebie wszystko i cieszyć się po każdym wywalczonym tutaj punkcie.