Akcje Klafuricia po udanej końcówce sezonu w wykonaniu legionistów wzrosły. Jak poinformował serwis goal.com, Chorwat może wyjechać z Polski. Na stole leżą bowiem trzy oferty - dwie z Turcji, jedną z Rosji. Nie wiadomo jednak o jakie konkretnie kluby chodzi...

 

Mimo tego, dla 45-latka priorytetem pozostaje Legia Warszawa. Prezes Dariusz Mioduski ma na dniach z nim rozmawiać. O tym, że Klafurić ma szanse na nowy kontrakt, ten mówił kilkanaście dni temu.

 

- Z każdym meczem szanse Klafuricia na pozostanie w klubie się zwiększały. Nie chodziło tylko o wyniki, choć były one kluczowe. Gdybyśmy nie zdobyli tytułu, nie mielibyśmy wątpliwości w związku ze zmianą szkoleniowca. To jak Klafurić funkcjonował z zespołem, z czym sobie radził i jak wprowadził spokój oraz wiedzę piłkarską przyniosło efekt. Mamy jednak trzech kandydatów na trenera. Klafurić jest w tej trójce i jego szanse wzrosły po osiągnięciu sukcesu - stwierdził Mioduski.

 

Klafurić przejął ster 15 kwietnia po tym, jak zwolniono Romeo Jozaka. Jak się okazało, był to dobry ruch, bo pod wodzą tego trenera drużyna wywalczyła Puchar Polski i mistrzostwo.