Cieślak swój pierwszy pojedynek w tym roku stoczył 2 czerwca, pokonując Siergieja Radczenkę (6-2, 1 KO) w Legionowie. Nie będzie miał zbyt wiele czasu na regenerację, bo już dwa tygodnie później znów pojawi się w ringu.

 

- My z Michałem rozmawialiśmy już o tym półtora miesiąca temu. On wiedział, że jeżeli zdrowie na to pozwoli, to będzie taka szansa. Między innymi dlatego, że składamy naszą kartę z chłopaków, którzy są z Warszawy i okolic. Wiadomo, Michał jest z Radomia. Jest w formie, więc potwierdzam, że wystąpi na Torwarze - poinformował Bochenek.

 

Na razie nie wiadomo, kto będzie rywalem 29-latka. - Tego nie mogę jeszcze powiedzieć. Czekamy na podpis. Proszę się nie martwić, rozmowy nie trwają od soboty, tylko były prowadzone już wcześniej  - stwierdził Bochenek.

 

W walce wieczoru gali Warsaw Boxing Night zmierzą się Andrzej Fonfara (29-5, 17 KO) i Ismaił Siłłach (25-5, 19 KO).

 

Cała dyskusja o Michale Cieślaku w załączonym materiale.