Premierowa odsłona długo toczyła się pod znakiem dominacji siatkarek z Belgii (8:2, 12:4, 19:11). W końcówce nastąpił moment rozprężenia – Belgijki zaczęły popełniać błędy, umożliwiając rywalkom nawiązanie walki. Kaja Grobelna wywalczyła piłkę setową przy stanie 24:18, jednak Belgijki przegrały kilka kolejnych akcji. Dopiero skuteczny atak Grobelnej zatrzymał tę partię przy wyniku 25:22.

 

Dwa kolejne sety toczyły się pod dyktando podopiecznych Gerta Vande Broeka. W drugim Belgijki wygrały 25:16 i znów dwa ostatnie słowa należały do Grobelnej. W trzecim przewaga była jeszcze wyraźniejsza, a wynik seta na 25:14 ustaliła Ilki Van de Vyver, popisując się kiwką po bloku rywalek.

 

Spotkanie było teatrem jednej aktorki. Znana z polskich parkietów ligowych Kaja Grobelna była zdecydowanie najlepszą zawodniczką tego starcia, wywalczyła dla swej drużyny 24 punkty. Dwie kolejne najlepiej punktujące siatkarki (Britt Herbots z Belgii oraz Antonela Fortuna z Argentyny) uzbierały ledwie po 8. Belgijki miały przewagę w każdym elemencie, lepiej punktowały w ataku (37–31), bloku (11–4) oraz zagrywką (7–1); popełniły też mniej błędów od rywalek.

 

Turniej Ligi Narodów siatkarek (5–7 czerwca, Bydgoszcz):

2018-06-05: Niemcy – Belgia 3:1 (25:19, 25:21, 22:25, 25:23)
2018-06-05: Polska – Argentyna 3:0 (25:11, 25:14, 25:20)

2018-06-06: Belgia – Argentyna 3:0 (25:22, 25:16, 25:14)
2018-06-06: Polska – Niemcy (środa, godzina 20.30)

2018-06-07: Argentyna – Niemcy (czwartek, godzina 17.30).
2018-06-07: Polska – Belgia (czwartek, godzina 20.30).