Kołecki zawalczy w klatce już po raz szósty, jego przeciwnikiem będzie doświadczony Chorwat, który ma swoim koncie 16 zwycięstw i 10 porażek. Mistrz olimpijski w podnoszeniu ciężarów wszystkie poprzednie walki kończył w pierwszej rundzie.

Rutkowski walczył na poprzedniej gali, Babilon MMA 3 i pewnie wygrał swój pojedynek z dużo mniej doświadczonym przeciwnikiem. Jego najbliższy rywal Aleksander Georgas (9-5, 1 KO, 5 SUB) to zawodnik z wyższej półki, ale jak przekonuje "Rutek" jest gotowy do tego pojedynku i czuje się pewnie.

- Nie obawiam się Georgasa. Jestem pewien swoich umiejętności i wiem na co mnie stać. Nie myślę o tym, jak go pokonam. Wszystko zweryfikuje klatka. Jestem gotowy na walkę w stójce i w parterze - stwierdził.

Dla Kołeckiego piątkowe starcie będzie prawdziwą próbą charakteru i sprawdzianem umiejętności w mieszanych sztukach walki. Jego rywal jest zdecydowanie bardziej doświadczony i z powodzeniem walczył na galach w różnych częściach Europy.

- Sądzę, że dla Kołeckiego będzie to najtrudniejsza walka w dotychczasowej karierze. Kluczowym aspektem w kontekście tego pojedynku jest różnica w doświadczeniu obu zawodników. Duży potencjał i talent Kołeckiego tym razem nie stawia go w roli zdecydowanego faworyta - podsumował Babiloński.

Transmisja gali Babilon MMA 4 w piątek w Polsacie Sport. Początek o godzinie 20:30.