Komunikat ws. stanu zdrowia Kamila Glika

Piłka nożna

W tym tygodniu nie dowiemy się, czy Kamil Glik zagra na mistrzostwach świata w Rosji. Oficjalny portal PZPN "Łączy Nas Piłka" poinformował, że badania, które Glik przeszedł we Francji "okazały się być nieostatecznymi".

"Kamil Glik przeszedł we Francji badania, które okazały się być nieostatecznymi. AS Monaco swoją diagnozę i decyzje odnośnie leczenia ogłosi w poniedziałek. Wtedy odbędzie się konsultacja wskazanego przez klub specjalisty, która pierwotnie była planowana na czwartek. Bez względu na powyższe stanowisko sztabu medycznego kadry pozostaje bez zmian" - czytamy.

Lekarz kadry Jacek Jaroszewski w taki sposób we wtorek wypowiadał się na temat zdrowia środkowego obrońcy: - W mojej ocenie sytuacja jest zła. Doszło do całkowitego uszkodzenia struktur stabilizujących obręcz obojczykowo-barkową. Taka diagnoza wiąże się z koniecznością długiego leczenia lub nawet z operacją. Powrót do pełnego treningu w najlepszej wersji wynosi około sześć tygodni. Klub zdecydował, że Kamil przejdzie badania we Francji. W czwartek zostanie wydana ostateczna diagnoza, gdyż doktor Pascal Boileau jest na urlopie. My również do czwartku wstrzymujemy się z decyzją.

W czwartek decyzji nie będzie, a to oznacza, że nad 12 dni przed pierwszym meczem reprezentacji Polski na mundialu wciąż nie wiemy, czy Glik zagra na mistrzostwach świata. Słowa i działania sztabu kadry dają jednak małą nadzieję na to, że defensor Monaco jednak pojedzie do Rosji. Cały czas w pogotowiu jest jednak Marcin Kamiński, który w razie absencji Glika, zastąpi go w 23-osobowym składzie na mundial.

W piątek 8 czerwca Polacy zagrają przedostatni mecz towarzyski przed MŚ 2018. W Poznaniu zmierzą się Chile.

psl, Polsat Sport, Łączy Nas Piłka

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze