Gala Crawford - Horn: Transmisja w Polsacie Sport Fight

Sporty walki
Gala Crawford - Horn: Transmisja w Polsacie Sport Fight
fot. Polsat Sport

Jeśli Terence Crawford (32-0, 23 KO) pokona w sobotę w Las Vegas Jeffa Horna (18-0-1, 12 KO) i odbierze mu pas WBO w wadze półśredniej dołączy do grona największych postaci w historii tej dyscypliny. Transmisja gali w Polsacie Sport Fight.

30-letni, niepokonany Amerykanin z Nebraski był wcześniej mistrzem kategorii lekkiej i junior półśredniej. W tej drugiej zdobył wszystkie cztery pasy, co nie zdarza się często. Teraz przed nim kolejne wyzwanie i w razie zwycięstwa jeszcze jedna przepustka do historii.


Przed laty Shane Mosley przeskoczył od razu z lekkiej do półśredniej i w pierwszej walce w nowej kategorii pokonał wielkiego Oscara De La Hoyę, który swoje wielkie zawodowe podboje zaczynał przecież od superpiórkowej. Jeszcze większych wyczynów dokonali Floyd Mayweather Jr i Manny Pacquiao, a Roberto Duran, chyba najwspanialszy z mistrzów kategorii lekkiej też zdobył pas w wadze półśredniej po pierwszej, zwycięskiej walce z Rayem „Sugarem” Leonardem.


Terence Crawford (32-0, 23 KO) jest pięściarzem magicznym, uważanym za najlepszego, obok Wasyla Łomaczenki, bez podziału na kategorie. Ma wprawdzie przeciętne warunki fizyczne (173 cm wzrostu), ale wielki talent: szybkość, refleks, umiejętność zmieniania pozycji. Jego uderzenia są precyzyjne jak nóż neurochirurga, a głowa chłodna jak lód.


W starciu z większym i silniejszym Australijczykiem, to on  będzie faworytem, ale warto pamiętać, że rok temu w Brisbane Jeff Horn (18-0-1, 12 KO) też był skazywany na porażkę w starciu z Mannym Pacquiao, a sprawił wielką sensację odbierając pas WBO Filipińczykowi. Werdykt był krytykowany, nie brakowało głosów, że Pacquiao został obrabowany, ale trochę w tym przesady. Horn walczył bardzo dzielnie i bardzo twardo, oczywiście mając przy tym sporo szczęścia.


Jego trener Glenn Rushton mówi, że mają świadomość co potrafi Crawford, ale najważniejsze być gotowym do wojny.

 

- I Horn będzie, od pierwszego gongu ruszy na Crawforda i go znokautuje – obiecuje Rushton, który zapewnia że broniący mistrzowskiego pasa Australijczyk jest nie tylko bardzo silny fizycznie, ale równie mocny mentalnie, a szczękę ma z granitu.  – Serce do walki też ma wielkie, jak stadion Suncorp w Brisbane, gdzie pokonał Pacquaio – zapewnia Glenn Rushton, jeden z najbardziej znanych w Australii ludzi związanych ze sportami walki.


86-letni promotor Bob Arum już wymyślił sobie, że jeśli Crawford pokona w Las Vegas Horna i odbierze mu pas mistrza, to może uda się zorganizować jego megawalkę z Pacquiao, ten jednak stwierdził, że wolałby zmierzyć się z Wasylem Łomaczenką. Widać uznał, że magik z Omaha jest zbyt groźny. Zobaczymy co na to Jeff Horn, którego znów nikt nie traktuje jak wielkiego mistrza. Odpowiedź poznamy już wkrótce. W ostateczności za sznurki i tak pociągnie Arum, bo to on trzyma je w ręku.

 

Transmisja gali Crawford - Horn w nocy z soboty na niedzielę od godziny 02.20 w Polsacie Sport Fight. Zapraszamy!

Janusz Pindera, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze