Czerwona kartka w piłce nożnej oznacza przymusowe opuszczenie boiska i osłabianie drużyny. Czasami jest konsekwencją drugiego żółtego kartonika otrzymanego w tym samym meczu. Arbiter może pokazać ją zawodnikowi m.in. za brutalny faul, atak bez piłki, niesportowe zachowanie czy obraźliwe gesty.

 

W historii piłkarskich mistrzostw świata czerwone kartki odegrały istotną rolę. W dotychczasowych dwudziestu mundialach sędziowie 169 razy usuwali piłkarzy z boiska.

 

Taka kara dotknęła największe gwiazdy futbolu. W 1962 roku Brazylijczyk Garrincha został usunięty z boiska w półfinałowym starciu z Chile (4:2), w którym zdobył dwie bramki. Mimo tej kary zagrał jednak w finale! Dwadzieścia lat później, podczas turnieju w Hiszpanii, poniewierany przez Brazylijczyków Diego Maradona postanowił odegrać się na jednym z rywali, za co  zobaczył czerwoną kartkę. Wreszcie jeden z najbardziej pamiętnych momentów: Zinedine Zidane uderzeniem z byka powalił na ziemię Marco Materazziego w dogrywce finału MŚ 2006. Po chwili kończący w tym meczu swą piłkarską karierę kapitan Trójkolorowych krocząc do szatni przeszedł obok Pucharu Świata... Symboliczny obrazek, bo jego koledzy przegrali ten finał w rzutach karnych.

 

Wiele takich sytuacji zapadło kibicom w pamięci równie mocno, jak najpiękniejsze bramki. Choćby spięcie Rudi Vollera z Frankiem Rijkaardem w meczu 1/8 finału mistrzostw świata Italia 1990, po którym sędzia Juan Loustau odesłał obu panów do szatni; albo czerwona kartka Davida Beckhama w meczu z Argentyną na mundialu we Francji w 1998 roku...

 

Kiedy zostały wprowadzone żółte i czerwone kartki? Kary w postaci żółtych i czerwonych kartek dla zawodników, którzy poważnie naruszyli przepisy, pojawiły się po raz pierwszy podczas mistrzostw świata w Meksyku w 1970 roku. Na taki pomysł upominania piłkarzy wpadł angielski arbiter Ken Aston. Co było wcześniej, przed wprowadzeniem kartek? Oczywiście arbiter miał prawo wykluczyć zawodnika z meczu za niesportowe zachowania, czy zbyt brutalną grę. Przed wprowadzeniem kartek, podczas finałów mistrzostw świata 1930–1966 sędziowie usunęli z boiska 23 piłkarzy.

 

Kto był pierwszym piłkarzem usuniętym z boiska w finałach MŚ? Peruwiański pomocnik Placido Galindo w spotkaniu z reprezentacją Rumunii (1:3) podczas pierwszych finałów zorganizowanych w Urugwaju w 1930 roku. Według wielu relacji chilijski arbiter Alberto Warnken popełnił błąd, niesłusznie wyrzucając w 57. minucie z boiska kapitana reprezentacji Peru, który protestował po brutalnym faulu rywala.

 

Kto otrzymał pierwszą czerwoną kartkę w finałach MŚ? Podczas MŚ 1970 żaden z arbitrów nie użył czerwonego kartonika, więc na taką karę trzeba było czekać do kolejnych mistrzostw, rozgrywanych cztery lata później w RFN. W 67. minucie grupowego meczu gospodarzy z reprezentacją Chile (1:0) Berti Vogts ostro potraktował największą gwiazdę rywali. Carlos Caszely błyskawicznie wziął brutalny rewanż, a turecki sędzia Dogan Babacan miał pretekst do pokazania mu pierwszej czerwonej kartki w finałach mistrzostw świata.

 

Kto otrzymał najszybszą czerwoną kartkę w finałach MŚ? Obrońca reprezentacji Urugwaju Jose Batista. Mecz Urugwaj – Szkocja w ostatniej kolejce fazy grupowej MŚ 1986 miał przesądzić o awansie jednej z drużyn do kolejnej rundy. W 39. sekundzie Szkoci wrzucali piłkę z autu, ruszył do niej Gordon Strachan, ale Batista bezpardonowym wślizgiem powalił go na ziemię. W 53. sekundzie francuski arbiter Joel Quiniou pokazał mu czerwoną kartkę. Urugwajczyk wrócił do szatni zanim zdołał dotknąć piłki… Mimo to jego rodacy, grając przez blisko 90 minut w dziesiątkę, zdołali utrzymać korzystny, bezbramkowy remis i zameldowali się w 1/8 finału.  

 

Najszybsza czerwona kartka w finałach MŚ. Jose Batista usunięty w... 53 sekundzie meczu (1986). / fot. PAP

 

Najwięcej czerwonych kartek w jednym meczu finałów MŚ: Sędzia Walentin Iwanow pokazał szesnaście żółtych oraz cztery czerwone kartki w spotkaniu 1/8 finału MŚ 2006 Portugalia – Holandia (1:0). Mecz nazwany "bitwą o Norymbergę" miał bardzo nerwowy przebieg. Choć arbitrowi z Rosji zarzucano później nadmierne szastanie kartkami, przyznać trzeba, że obie ekipy grały bardzo brutalnie. Wszystkie czerwone kartki – w tej statystyce był remis 2–2 – były konsekwencją dwóch żółtych. Jeszcze przed przerwą, po zagraniu piłki ręką, wyleciał z placu Costinha. W 63. minucie Khalid Boulahrouz uderzył łokciem w twarz rozpędzonego Luisa Figo i po chwili musiał opuścić boisko. Kwadrans później, za opóźnianie wykonania rzutu wolnego, drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Deco. W doliczonym czasie gry, po faulu na Tiago, arbiter usunął Giovanni van Bronckhorsta

 

Czerwone kartki w wielkim finale MŚ: W meczach finałowych sędziowie pokazali pięć czerwonych kartek. Pierwszym ukaranym w ten sposób piłkarzem był argentyński obrońca Pedro Monzon w finale turnieju Italia 1990 przeciwko RFN (0:1). W 46. minucie pojawił się na boisku, w 65. brutalnie przerwał szarżę Jurgena Klinsmanna, a meksykański arbiter Edgardo Codesal pokazał mu od razu czerwoną kartkę. Jeszcze w tym samym meczu dołączył do niego kolega z drużyny Gustavo Dezotti. W 1998 roku dwie żółe i czerwoną kartkę zobaczył Marcel Desailly. Francuz był jedynym piłkarzem zwycięskiej później drużyny, który wyleciał w finale. Jego koledzy, choć kończyli mecz w dziesiątkę, ograli Brazylię 3:0. Kolejna finałowa czerwona kartka (tym razem bezpośrednia) to znów dzieło Francuza. Chodzi o słynne starcie Zidane z Materazzim. Kapitan Trójkolorowych w 110. minucie meczu uderzył rywala "z byka" i został wyrzucony z boiska. Wcześniej obaj panowie zdobyli po bramce dla swych drużyn, mecz zakończył się wynikiem 1:1, ale w karnych lepsi byli Włosi. Ostatnia do tej pory finałowa czerwona kartka to "dzieło" Holendra Johna Heitingi, w dogrywce finału MŚ RPA 2010 z Hiszpanią (0:1).

 

Zinedine Zidane uderzeniem z byka powalił Marco Materazziego (2006)./ fot. PAP

 

Rekordziści czerwonych kartek: Dwaj piłkarze mają na koncie po dwie czerwone kartki, które otrzymali na dwóch różnych turniejach o mistrzostwo świata. Rigobert Song z Kamerunu w 1994 roku pobił niechlubny rekord – jest do dziś najmłodszym piłkarzem usuniętym z boiska na mundialu. Podczas turnieju w USA miał niespełna 18 lat, a czerwoną kartkę obejrzał w konfrontacji z Brazylią (0:3). Cztery lata później, otrzymał dwie żółte kartki w meczu z Chile (1:1) i jako pierwszy piłkarz w historii finałów MŚ dwukrotnie został odesłany do szatni. Wspomniany już Zidane wyleciał z boiska w meczu fazy grupowej MŚ 1998 przeciwko Arabii Saudyjskiej (4:0), a następnie w finale mundialu 2006.

 

Mundiale na których żaden piłkarz nie został usunięty z boiska: Zdarzyły się takie dwa – Brazylia 1950 oraz Meksyk 1970.

 

Najwięcej czerwonych kartek na jednych MŚ: Usunięcie piłkarza z boiska było początkowo karą stosowaną niezbyt często, w wyjątkowych okolicznościach. Przełom w tej kwestii nastąpił tak naprawdę dopiero na turnieju Italia 1990. FIFA, chcąc zadbać o największe gwiazdy, mocno zaostrzyła wówczas przepisy. Różnicę można było zauważyć od razu. O ile cztery lata wcześniej – w Meksyku, pokazano 8 czerwonych kartek, to we Włoszech już 16. Tendencję wzrostową pokazuje też inna statystyka: na trzynastu mundialach w latach 1930–86 usunięto 44 piłkarzy, a na siedmiu kolejnych do 2014 roku pokazano aż 125 czerwonych kartek. Rekordowe były mistrzostwa świata 2006, podczas których usunięto z boiska 28 piłkarzy! Na dwóch ostatnich turniejach zanotowano jednak spadek liczby czerwonych kartek: w 2010 roku pokazano ich 17, a cztery lata później tylko 10.

 

Czerwona kartka dla piłkarza z ławki rezerwowych: Argentyńczyk Claudio Caniggia na mundialu 2002 nie zagrał nawet minuty, a mimo to został ukarany czerwoną kartką! Otrzymał ją w 45. minucie meczu ostatniej kolejki rozgrywek grupowych przeciwko Szwecji (1:1), będąc piłkarzem rezerwowym.

 

3 żółte = 1 czerwona?! Można dostać dwie żółte kartki i nie wylecieć z boiska? Do takiej sytuacji doszło w trakcie mundialu 2006 w Niemczech. Podczas meczu fazy grupowej Chorwacja – Australia (2:2) sędzia Graham Poll ukarał Josipa Simunicia żółtą kartką w 61. minucie, następnie w 90. (zapominając o czerwonej!) i jeszcze raz – w trzeciej minucie doliczonego czasu gry, tym razem przypominając sobie o czerwieni.

 

Czerwona kartka dla reprezentanta Polski: Reprezentantom Polski bardzo długo udawało się uniknąć czerwonych kartek na mistrzostwach świata. W 29. kolejnych meczach żaden z Polaków nie został usunięty z gry. Pierwsza (i jedyna jak dotąd) czerwona kartka to mundial 2006 w Niemczech. W 75. minucie meczu z reprezentacją gospodarzy Radosław Sobolewski, za faul na Miroslavie Klose, zobaczył drugi żółty i w konsekwencji czerwony kartonik. Pokazał mu go hiszpański arbiter Luis Medina Cantalejo.

 

Piłkarzy których reprezentacji usuwano najczęściej? W tej klasyfikacji królują kraje Ameryki Południowej: Brazylia – 11, Argentyna – 10 oraz Urugwaj – 9; tuż za podium plasują się Włochy i Kamerun – po 8. 

 

Czyi rywale byli najczęściej karani czerwonymi kartkami? Tu na czele jest reprezentacja Niemiec, aż dwudziestu rywali tej reprezentacji wyleciało z boiska w finałach MŚ! Daleko w tyle znalazły się reprezentacje Argentyny – 12 oraz Brazylii – 11.

 

Czerwone kartki dla gospodarzy i przeciwko gospodarzom mundialu: Sędziowie bardzo długo byli wyrozumiali dla gospodarzy MŚ. Do 1994 roku piłkarze z reprezentacji organizującej mundial zostali wyrzuceni z boiska zaledwie trzykrotnie, a ich rywale – 12 razy. Sytuacja zmieniła się nieco podczas mistrzostw świata 1998. Francuzi otrzymali w nich aż trzy czerwone kartki, ich przeciwnicy tylko jedną. Co więcej, Trójkolorowi byli karani nie tylko w fazie grupowej (Zidane), ale również w kluczowych grach mundialu – półfinale (Laurent Blanc) oraz finale (Desailly). Na kolejnych mistrzostwach wszystko wróciło do normy: zero czerwonych dla gospodarzy, trzy dla rywali Koreańczyków. Tak się jakoś złożyło, że sędziowie mniej chętnie usuwają z boiska gospodarzy, niż ich rywali, obecny bilans wynosi 7–19. Warto przypomnieć, że kilka decyzji arbitrów w tej kwestii wzbudziło sporo kontrowersji. Choćby w meczach Chile – Włochy (1962, dwóch usuniętych piłkarzy Italii), Anglia – Argentyna (1966,  niemiecki arbiter Rudolf Kreitlein z nieznanych przyczyn już w pierwszej połowie usunął z boiska kapitana Albicelestes Antonio Rattina), czy Korea Południowa – Włochy (2002, sfaulowany w polu karnym rywali Francesco Totti został wyrzucony w dogrywce przez ekwadorskiego arbitra Byrona Moreno).

 

Arbiter, który pokazał najwięcej czerwonych kartek: Rekordzistą mundiali jest Arturo Brizio z Meksyku, który pokazał aż siedem czerwonych kartek. Zaczął w meczu otwarcia MŚ 1994 Niemcy – Boliwia (1:0), w którym Marco Etcheverry wyleciał z placu kilka minut po wejściu z ławki. Kolejni ukarani przez niego piłkarze to: Song, Gianfranco Zola, a na mundialu 1998: Mohammed Al-Khilaiwi, Zidane, Arthur Numan oraz Ariel Ortega.  Po pięć czerwonych kartek w finałach MŚ pokazali: Quiniou z Francji (1986, 1990 i 1994) oraz kolejny Meksykanin Marco Antonio Rodriguez (2006, 2010 i 2014).