Halep w przeszłości dotarła do finału zmagań na kortach im. Rolanda Garrosa w 2014 roku i w poprzednim sezonie. Oba tamte spotkania kończyły się jej porażką. Cztery lata temu musiała uznać wyższość Rosjanki Marii Szarapowej, a 12 miesięcy temu sensacyjnej zwyciężczyni Łotyszki Jeleny Ostapenko.

"Cieszę się, że mam kolejną szansę na występ w finale mojej ulubionej imprezy wielkoszlemowej. Dam z siebie wszystko i postaram się zagrać lepiej niż rok temu" - podsumowała 26-letnia zawodniczka z Konstancy.

W decydującym pojedynku zawodów tej rangi wystąpiła jeszcze raz - w styczniowym Australian Open przegrała z Dunką polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki.

Niezależnie od wyniku sobotniego spotkania w poniedziałek zachowa miano pierwszej rakiety świata.

Stuprocentową skuteczność w występach w finałach Wielkiego Szlema ma jak na razie Stephens, która jest rozstawiona w stolicy Francji z "10". We wrześniu sięgnęła po tytuł w US Open.

Jej triumf w Nowym Jorku był dużą niespodzianką - po operacji stopy, rehabilitacji i prawie rocznej przerwie wróciła do gry dopiero w lipcu. W najnowszym notowaniu listy WTA - bez względu na finałowe rozstrzygnięcie - awansuje na najwyższe w karierze czwarte miejsce.

Dotychczas najlepszym wynikiem 25-letniej Amerykanki na kortach im. Rolanda Garrosa była 1/8 finału. Do tego etapu dotarła w latach 2012-15.

Zawodniczki te zmierzyły się do tej pory siedmiokrotnie. Pięć razy - m.in. w 1/8 finału French Open w 2014 roku - lepsza była Halep.

W sobotę odbędzie się także finał męskiego debla, w którym spotkają się rozstawieni z "dwójką" Austriak Oliver Marach i Chorwat Mate Pavic oraz Francuzi Nicolas Mahut i Pierre-Hugues Herbert (6.).

W rywalizacji juniorek w finale gry podwójnej wystąpi z kolei Iga Świątek. 17-letnia Polka gra w deblu z Amerykanką Caty McNally, z którą dzień wcześniej... przegrała w półfinale singla.

Świątek i McNally pokonały w walce o finał gry podwójnej Francuzki Julie Belgraver i Loudmillę Bencheikh 6:3, 7:5. W decydującym meczu zmierzą się z rozstawionymi z "trójką" Japonkami Yuki Naito i Naho Sato.

Finałowy pojedynek debla juniorek odbędzie się w godzinach popołudniowych. Zaplanowano go bowiem jako czwarty - ostatni - na korcie numer jeden. Pierwszy mecz (finał singla juniorów) zacznie się tam o godzinie 11.00.