Zabawa w ringu, awantura na trybunach! Fury się bawił i... obserwował bójkę kibiców (WIDEO)

Sporty walki

Walka Tysona Fury'ego (26-0, 19 KO) i Sefera Seferiego (23-2, 21 KO) nie przypominała tego, do czego przyzwyczajeni są miłośnicy boksu. Jakby tego było mało, pięści poszły w ruch na trybunach...

Fury'ego i Seferiego dzieliła przepaść, jeśli chodzi o warunki fizyczne. Brytyjczyk nie traktował więc rywala zbyt poważnie, co było widoczne już na ceremonii ważenia. Kiedy obaj stanęli twarzą w twarz, wziął go nawet na ręce.
 
W ringu było podobnie. Olbrzym z Wilmslow m.in. stroił różne miny, śmiał się w twarz Seferiemu, komicznie przebierał nogami czy bił się sam po głowie! Sędzia w pewnym momencie dał mu ostrzeżenie, za co został… wygwizdany.
 
Niestety, pod koniec drugiej rundy na trybunach doszło do bójki z udziałem 15 mężczyzn. Fury jakby zapomniał, że jest w ringu i zaczął się jej przyglądać. Seferi zrobił to samo. Na szczęście, sytuacja została opanowana.
 
Fury, dla którego był to powrót po ponad dwuletniej przerwie, wygrał walkę przez techniczny nokaut. Jego rywal nie wyszedł do piątej rundy.
 
Fragmenty walki w załączonym materiale wideo.
MC, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze