Cionek: Senegalczycy są bardzo silni fizycznie

Piłka nożna

Urodzony w Brazylii Thiago Cionek, który jest jednym z kandydatów do zastąpienia leczącego uraz barku Kamila Glika podkreślił, że jest gotowy na wtorkowy mecz z Senegalem w mistrzostwach świata w Rosji. "Trener może na mnie liczyć" - zadeklarował piłkarz reprezentacji.

Wtorkowe spotkanie biało-czerwonych w Moskwie będzie ostatnim w pierwszej rundzie fazy grupowej na tym mundialu.

 

"Mamy więcej czasu na przygotowania, jednak od zakończenia eliminacji minęło osiem miesięcy i wszyscy już nie możemy się doczekać pierwszego spotkania. Teraz jest już blisko i zdajemy sobie sprawę, jak będzie ważny. Jesteśmy jednak świetnie przygotowani i dzięki temu w zespole panuje spokój. Zrobimy wszystko, aby Polacy byli z nas dumni" – podkreślił Cionek.

 

Do reprezentacji Polski powoływany jest od czterech lat. W eliminacjach MŚ wystąpił w czterech spotkaniach, ale w jednym w podstawowym składzie - niewiele ponad rok temu zastąpił pauzującego za żółte kartki Glika w pojedynku z Rumunią (3:1) w Warszawie.

 

"W minionym sezonie ligowym grałem praktycznie w każdy weekend i jestem dobrze przygotowany do tego turnieju. W sumie rozegrałem około 40 meczów i na pewno trener może na mnie liczyć. Piłkarze Senegalu są bardzo silni fizycznie. Do tego dobrze się czują w kontratakach. Jednak poznaliśmy też ich słabsze strony. Ważne, aby udanie rozpocząć ten mundial" – ocenił obrońca włoskiego SPAL Ferrara.

 

Polscy piłkarze nie trenują już ciężko i mają w Soczi również trochę wolnego czasu. W sobotę spędzili go wspólnie w delfinarium.

 

"To był fajny dzień, bo nie możemy tylko trenować i siedzieć w hotelu. Każdy z nas indywidualnie planuje sobie czas wolny. Długo już jesteśmy razem, bo wcześniej były zgrupowania w Juracie i w Arłamowie. W Soczi mamy dużo możliwości, aby miło spędzać wolny czas. Oprócz treningów i analiz on też jest ważny" – wspomniał środkowy defensor.

 

Urodzony w Kurytybie zawodnik przyznał, że wraz z kolegami ogląda inne mecze mundialu.

 

"Widać, że poziom jest wysoki i nie ma jednego zdecydowanego faworyta. Na pewno Brazylia ma silny zespół i jest w gronie kandydatów do złota. Ciężki mecz miała Francja, a Argentyna zremisowała z Islandią. Trzeba być przygotowanym na grę na najwyższym poziomie" – zakończył Cionek.

 

W poniedziałek o 10.30 czasu polskiego ekipa wyleci do Moskwy, gdzie o godz. 18 rozpocznie się oficjalna konferencja prasowa, a pół godziny później trening na stadionie Spartaka. We wtorek Polacy zagrają z Senegalem w swoim pierwszym meczu w mistrzostwach świata w Rosji. Potem zmierzą się z Kolumbią (24 czerwca w Kazaniu) i Japonią (28 czerwca w Wołgogradzie).

psl, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze