Vital Heynen (trener reprezentacji Polski): "Gratuluję drużynie USA, jest bardzo mocna. Uważam, że graliśmy dobrze. Mieliśmy inne nastawienie do tego meczu. Staram się sprawdzić w LN wielu zawodników, w każdym spotkaniu dokonuję zmian. Dla wielu z tych siatkarzy to pierwsza okazja do rywalizacji na takim poziomie. Spisaliśmy się dobrze. Pod koniec seta można było zauważyć, że różnicę robiło doświadczenie i jakość gry rywali. Jestem usatysfakcjonowany. Nie szczęśliwy, ale usatysfakcjonowany tym, jak dziś graliśmy".

Mateusz Bieniek (kapitan reprezentacji Polski): "Uważam, że zagraliśmy znacznie lepiej niż w piątek z Iranem (wówczas biało-czerwoni także przegrali 0:3 - przyp. red.). Zmierzyliśmy się z bardzo mocną drużyną Stanów Zjednoczonych. W wyjściowym składzie ma ona wielu znakomitych zawodników. My wciąż jesteśmy na etapie szukania naszej podstawowej szóstki i stylu".

John Speraw (trener reprezentacji USA): "Thomas Jaeschke (doznał urazu w piątkowym meczu z Iranem, a w sobotę obserwował występ kolegów z trybun i poruszał się o kulach - przyp. red.) doznał poważnej kontuzji kolana. Nie będziemy mogli z niego skorzystać przez dłuższy czas. Jesteśmy tym bardzo podłamani. Grał ostatnio świetną siatkówkę i był wspaniałym liderem naszej drużyny. Jego wypadnięcie z zespołu jest bardzo bolesne. Jestem jednak bardzo zadowolony z tego, jak chłopcy podnieśli się po tych fatalnych wieściach. TJ (Torey Defalco - PAP) wykonał kawał świetnej roboty w ostatnim miesiącu oraz w tym meczu".

David Smith (kapitan reprezentacji USA): "Dzisiejszy sukces to wynik zespołowego wysiłku. Przeważaliśmy w wielu elementach. Ważne było to, że cała nasza gra nie była oparta na jednym zawodniku. Wielu graczy się udzielało i przyczyniło do tego zwycięstwa. To sprawia, że każdemu z nas jest łatwiej i czyni nas groźniejszymi jako drużyna".