„Ze zmianami jakich dokonano w ostatnim czasie, nabranym doświadczeniu i osiągnięciu dojrzałości przez nowe pokolenie piłkarzy, to dobra rzecz dla Senegalu, że udało się zakwalifikować na mundial w Rosji” - uważa Giresse, który przebywa w Rosji w roli konsultanta Radia France Info.

Dla doskonałego w latach 80-tych pomocnika reprezentacji Francji główne problemy senegalskiej reprezentacji, to przede wszystkim logistyka i pozaboiskowa organizacja.

„Wydaje mi się, że pod tym względem uczyniono spory postęp, przygotowania przebiegły w miarę sprawnie, rozwiązano sprawy premii, także pozostało tylko myśleć o grze” - stwierdził z żalem Giresse, bo kiedy prowadził „Lwy Terangii” problemów pozasportowych nie brakowało.

 

Na zdjęciu Alain Giresse w towarzystwie Henryka Kasperczaka


„Pierwszym celem  dla Senegalu  powinno być wyjście z grupy i na tym trzeba skoncentrować całą uwagę. Nie myśleć co może się zdarzyć później. Uważam, że grupa H z Polską, Japonią i Kolumbią wydaje się bardzo wyrównana” - uważa dobrze zorientowany co do potencjału swoich dawnych podopiecznych Giresse.

 

W załączonym materiale wideo rozmowa Romana Kołtonia i Mateusza Borka odnośnie składu Polaków na mecz z Senegalem.