Ostatnie lata nie są nie udane dla "Warmastera". Z powodu wykrycia w jego organizmie ostaryny nie mógł walczyć, gdyż był zawieszony przez USADA. Trwało to około 1,5 roku, lecz w marcu nieoczekiwanie został oczyszczony ze wszystkich postawionych zarzutów. Był to pierwszy taki przypadek w historii. Mimo tego Barnett czuł się zdegustowany, gdyż stracił mnóstwo czasu na walkę w sądzie, a przecież do najmłodszych nie należy. W tym roku skończy bowiem 41 lat.

 

W czwartek mmajunkie.com poinformowało, że zawodnik został zwolniony z obowiązującego kontraktu. Na razie nie wiadomo, czyja była to inicjatywa: czy największej organizacji MMA na świecie, czy może samego Barnetta. Oznacza to, że Amerykanin stał się wolnym agentem i będzie oczekiwał na oferty.

 

Barnett to legenda mieszanych sportów walki. W 2002 roku sięgnął po mistrzostwo wagi ciężkiej, nokautując Randy'ego Couture'a, tracąc je później na skutek problemów z testami antydopingowymi. W karierze wygrywał m.in. z Antonio Rodrigo Nogueirą (34-10-1-1NC, 3 KO, 21 SUB), Frankiem Mirem (18-12, 5 KO, 9 SUB), Alexandrem Emelianenką (27-7, 19 KO, 5 SUB), Pawłem Nastulą (5-6, 3 KO, 2 SUB) czy Andreiem Arlovskim (27-16-1NC, 17 KO, 3 SUB).

Ostatni raz walczył we wrześniu 2016 roku, kiedy to poddał właśnie Arlovskiego duszeniem za pleców.