W składzie zaprezentowanym przez Mariana Kmitę znalazło się tylko pięciu piłkarzy, którzy wyszli w podstawowej "jedenastce" przeciwko Senegalowi:

Fabiański - Rybus, Pazdan, Bednarek, Bereszyński - Grosicki, Krychowiak, Linetty, Kownacki - Teodorczyk, Lewandowski

 - Podstawowym założeniem takiego ustawienia jest podniesienia parametrów fizycznych w składzie reprezentacji Polski. W pierwszym meczu grupowym daliśmy się zepchnąć i w bezprośredniej konfrontacji z silnymi, rosłymi rywalami wypadliśmy bardzo blado. Taka postawa nie może powtórzyć się w meczu z Kolumbią, dlatego uważam, że Jan Bednarek, Dawid Kownacki i Bartosz Bereszyński, którzy zmienili w ostatnim meczu graczy z pierwszego składu powinni zagrać od pierwszej minuty przeciwko Kolumbijczykom - powiedział Kmita.

Zdaniem Romana Kołtonia ośmiu piłkarzy z pierwszego meczu może liczyć na grę od pierwszej minuty:

Szczęsny - Pazdan, Bednarek, Piszczek - Bereszyński, Grosicki, Krychowiak, Góralski, Zieliński, Rybus - Lewandowski

- Mało realny wydaje się być powrót Kamila Glika już na mecz z Kolumbią. Niepewny jest także występ Łukasza Piszczka. Można zakładać jednak, że Adam Nawałka zdecyduje się na ustawienie z trzema obrońcami, którym w defensywie asystować będą "wahadłowi". Taka taktyka była już testowana w meczach towarzyskich, dodatkowo szyki obronne zabezpieczaliby Grzegorz Krychowiak i Jacek Góralski - stwierdził Kołtoń.

Cała analiza składu Polaków na mecz z Kolumbią w załączonym materiale wideo.