MŚ 2018: Baza treningowa wpłynęła na formę Polaków?

Piłka nożna

Polska reprezentacja porażką z Senegalem rozpoczęła rywalizację podczas piłkarskiego mundialu w Rosji. Zawiedli piłkarze, ale czy wina leżała tylko po ich stronie? Pojawiła się teoria, która po części błędem obarcza również sztab szkoleniowy za dobór bazy treningowej kadry.

Polska reprezentacja aktualnie przebywa w Soczi, gdzie znajduje się baza przygotowawcza drużyny Adama Nawałki. Biało-Czerwoni dopiero na ostatniej prostej przenoszą się do miast, w których będa rozgrywali spotkania grupowe. Co ciekawe, w Soczi Polacy nie rozegrają żadnego spotkania. Czy wybór takiej lokalizacji, z takim klimatem był wyborem trafionym?

- W ostatnim etapie polska reprezentacja musiała podjąć decyzję, którą bazę wybiera. Wybór pomiędzy pięknym Soczi, w którym aktualnie się znajdujemy, a Kazaniem, gdzie rozegramy drugie spotkanie grupowe. Niemcy dla przykładu przyjechali do naszego hotelu sześć dni przed kolejnym spotkaniu, my mamy nieco inne plany. Była teoria, że trenując dłużej w Soczi, zabiegamy Senegalczyków. W Moskwie miała być inna wilgotność i niższa temperatura, ale ta teoria się nie sprawdziła. Plan polskiej reprezentacji często zmienia się ze względu na panujące w Soczi warunki - mówi Mateusz Borek.

- W Soczi zdecydowanie panuje inny klimat niż w pozostałych miastach. Niemcy obawiali się klimatu w Soczi, więc błyskawicznie stąd uciekli posiadając doświadczenie z Pucharu Konfederacji. Baza w Kazaniu byłaby na pewno dla polskiej reprezentacji korzystniejsza, jeśli chodzi o sprawy podróży. W Soczi nie gramy żadnego spotkania - ocenia natomiast Roman Kołtoń.

W załączonym materiale wideo wypowiedzi Mateusza Borka oraz Romana Kołtonia!

mt, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze