Wiceprezes PZPN zaskoczony składem na Kolumbię. "Nie będzie aż tylu zmian"

Piłka nożna

Coraz bliżej niedzielnego spotkania reprezentacji Polski z Kolumbią, który zyskał miano "meczu o wszystko". Adam Nawałka z pewnością stoi w obliczu zmian personalnych, bowiem nasz zespół z Senegalem nie funkcjonował tak, jak powinien. Do składu zaproponowanego przez Romana Kołtonia odniósł się wiceprezes PZPN Marek Koźmiński. - Zaskoczyłeś mnie, nie przewiduję aż tylu zmian - przyznał.

Grupowy mecz z Kolumbią zbliża się wielkimi krokami. Reprezentacja Polski zagra o wszystko z rywalem z Ameryki Południowej już w niedzielę, a spotkanie z Senegalem wymusza wiele zmian personalnych. Plan Nawałki się bowiem nie sprawdził, czy selekcjoner wreszcie postawi na taktykę, którą próbował w meczach towarzyskich przed mundialem?
 
Kołtoń w rozmowie z wiceprezesem Koźmińskim zaproponował wyjściowe ustawienie z aż piątką obrońców i Jackiem Góralskim:
 
Szczęsny - Bereszyński, Jędrzejczyk, Bednarek, Pazdan, Rybus - Krychowiak, Góralski - Zieliński, Grosicki - Lewandowski
 
Skład zaproponowany przez Kołtonia zawierał aż cztery zmiany w porównaniu z zespołem na Senegal. Koźmiński był zaskoczony. - Cztery nowe nazwiska to dużo. Czy za dużo? Nie wiem. Zaskoczyłaby mnie gra trójką z tyłu, cała linia pomocy jest teoretycznie linią defensywną. Czy tak będzie? Jesteśmy po jednej jednostce treningowej, na razie nie ma co wyrokować - przyznał.
 
- Zmiany będą, to czuć. W jakiej skali? To będzie zależało od tego, co selekcjoner zauważy na treningach i poukłada sobie w głowie. Mamy innego przeciwnika: Kolumbia to dobry zespół, musimy do nich podejść z pokorą, nie możemy zapomnieć kogo mają z przodu - kontynuował były reprezentant Polski.
 
Kołtoń porównał sytuację biało-czerwonych do reprezentacji Niemiec, która również zaliczyła falstart w turnieju. Tamtejsze media przewidują aż cztery zmiany personalne w stosunku do przegranego 0:1 meczu z Meksykiem, który mistrzom świata nie wyszedł. Do składu mieliby wskoczyć Jonas Hector, Ilkay Gundogan, Marco Reus i Mario Gomez, problemy zdrowotne ma też Mats Hummels. 
 
Czyżby Joachim Loew miał wymienić pół składu przed meczem o wszystko ze Szwecją? Czy Nawałka pójdzie tą samą drogą przed meczem z Kolumbią? Co ciekawe, Los Cafeteros przed meczem z Polską również zapowiadają mnóstwo zmian po nieudanym meczu z Japonią (1:2). Od pierwszej minuty nie zagrał wówczas chociażby James Rodriguez.
 
Fragment dyskusji Kołtonia z Markiem Koźmińskim w załączonym materiale wideo.

 

Cały odcinek Prawdy Futbolu z Markiem Koźmińskim:

 

ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze