Mesut Ozil stawiał pierwsze kroki w poważnej piłce na mistrzostwach świata w 2010 roku w Republice Południowej Afryki. Na tamtym turnieju błysnął jeszcze jako zawodnik Werderu Brema, a jego reprezentacja doszła aż do półfinału turnieju - to było siedem pierwszych spotkań Ozila na wielkich turniejach w barwach Niemców.

Tamte występy poskutkowały transferami do Realu Madryt, a następnie Arsenalu. Przez osiem lat Loew zaczynał od Ozila ustalanie składu naszych zachodnich sąsiadów na pięć kolejnych wielkich turniejów (kolejno MŚ 2010, Euro 2012, MŚ 2014, Euro 2016 i MŚ 2018), jednak nie przedłuży imponującej serii 26 spotkań. Po raz ostatni Niemcy zagrali na tego typu imprezie jeszcze w 2008 roku.

Po słabym występie przeciwko Meksykowi na rozpoczęcie fazy grupowej na MŚ 2018 w Rosji Ozil powędrował na ławkę rezerwowych i nie wystąpi w meczu o wszystko ze Szwecją. Jego miejsce w pierwszej jedenastce zajął Marco Reus.
Loew potrzebował wielkich zmian, bowiem jego zespół nie wyglądał tak, jak powinien prezentować się pretendent do mistrzostwa świata i jednocześnie obrońca trofeum. Selekcjoner do boju posłał także Jonasa Hectora, Antonio Rudigera i Sebastiana Rudy'ego.

Ozil na wielkich turniejach ma na swoim koncie łącznie 26 występów, 4 bramki i 8 asyst.

 

Składy na mecz Niemcy - Szwecja (Soczi, godz. 20):

 

Niemcy: 1-Manuel Neuer - 18-Joshua Kimmich, 16-Antonio Ruediger, 17-Jerome Boateng, 3-Jonas Hector - 13-Thomas Mueller, 19-Sebastian Rudy, 7-Julian Draxler, 8-Toni Kroos, 11-Marco Reus - 9-Timo Werner.

Szwecja: 1-Robin Olsen - 2-Mikael Lustig, 3-Victor Lindeloef, 4-Andreas Granqvist, 6-Ludwig Augustinsson - 17-Viktor Claesson, 7-Sebastian Larsson, 8-Albin Ekdal, 10-Emil Forsberg - 9-Marcus Berg, 20-Ola Toivonen.