Był moment, gdy Fabiański na kilkanaście miesięcy stał się pewnym punktem bramki reprezentacji. Dopiero transfer Szczęsnego do Juventusu Turyn wywrócił hierarchię bramkarzy w zespole Adama Nawałki. Na MŚ 2018 rywalizację o pierwszy plac wygrał właśnie młodszy Szczęsny.
 
Fabiański jest w grupie piłkarzy w zaawansowanym wieku. Fatalne wyniki na mundialu wymagają mniejszej lub większej rewolucji w kadrze, więc naturalnie dziennikarze zapytali 33-letniego "Fabiana" i 30-letniego Kamila Glika o przyszłość i ewentualne zakończenie reprezentacyjnej kariery. Zadając to pytanie z pewnością mieli na myśli także Jakuba Błaszczykowskiego czy Roberta Lewandowskiego.
 
- Sami jesteśmy ciekawi przyszłości reprezentacji. Mundial jeszcze trwa, więc jest troszeczkę za wcześnie na odpowiedzi. Prezes Boniek odpowiedział, że przyjdzie czas rozliczeń po turnieju. Konkretne decyzje zapadną po powrocie z Rosji - powiedział Glik.
 
- Tak jak Kamil powiedział - mundial jeszcze trwa, a na wszystkie przemyślenia przyjdzie czas po mundialu - dodał enigmatycznie Fabiański.
 
Wypowiedzi Fabiańskiego i Glika na konferencji prasowej reprezentacji w załączonym materiale wideo.