MŚ 2018: Rekordowa liczba rzutów karnych, ale nie goli

Piłka nożna
MŚ 2018: Rekordowa liczba rzutów karnych, ale nie goli
fot. PAP/EPA

W fazie grupowej piłkarskich mistrzostw świata w Rosji podyktowano aż 24 rzuty karne, co jest mundialowym rekordem. Na największą w historii liczbę bramek to się jednak nie przełożyło. Kibice obejrzeli 122 gole, o 14 mniej niż cztery lata temu na tym samym etapie.

Poprzedni rekord liczby "jedenastek" ustanowiono w 2002 roku. Podczas turnieju w Korei Południowej i Japonii sędziowie dyktowali je 18 razy. Wynik w Rosji ma jeszcze szansę zostać wyśrubowany, bo do końca pozostało 16 spotkań.

 

Z 24 wykonawców rzutów karnych 18 wpisało się na listę strzelców. Szans nie wykorzystali: Argentyńczyk Lionel Messi z Islandią, Islandczyk Gylfi Sigurdsson z Nigerią, Peruwiańczyk Christian Cueva z Danią, Portugalczyk Cristiano Ronaldo z Iranem i Saudyjczyk Fahad Al-Muwallad z Egiptem.

 

O dużym szczęściu może natomiast mówić Kostarykanin Bryan Ruiz, który trafił w poprzeczkę, ale piłka odbiła się od pleców interweniującego szwajcarskiego bramkarza i wpadła do siatki. W statystykach gol widnieje jako samobójczy Yanna Sommera.

 

Zdobyte 122 bramki dają średnią 2,54 na mecz. W całych mistrzostwach najwięcej padało ich w 1998 i 2014 roku - po 171 (2,67 na mecz). Poprawić ten rekord będzie już piłkarzom w Rosji bardzo trudno, bo w fazie pucharowej musieliby zdobyć co najmniej 50 goli, czyli 3,125 na mecz.

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze