Według selekcjonera "Canarinhos" lewy obrońca Realu Madryt nie jest jeszcze w pełni sił po urazie pleców, jakiego doznał w kończącym zmagania grupowe spotkaniu z Serbią (2:0), gdy opuścił boisko już w 10. minucie.

 

"A mecz może przecież trwać 120 minut" - zaznaczył Tite na konferencji prasowej w Samarze, gdzie odbędzie się ten pojedynek. Jak dodał, przy bardzo wysokiej temperaturze - przekraczającej znacznie 30 stopni Celsjusza - 30-letni Marcelo mógłby nie wytrzymać trudów gry.

 

Z powodu kłopotów ze zdrowiem wykluczony jest w poniedziałek występ Douglasa Costy.