Peszko znalazł się w kręgu zainteresowań Minnesota United i Montreal Impact. Dla 33-latka to prawdopodobnie ostatni dzwonek, żeby znów spróbować swoich sił za granicą.

 

- Póki co to były tylko i wyłącznie zapytania. Jeśli będzie poważna oferta z tych klubów, to się nad nią zastanowię. Nie mówię jednak stanowczo tak ani w jedną ani w drugą stronę. Nawet jak wyjadę, to zawsze będę wrócić do Lechii nawet jako starszy piłkarz, który będzie mógł pomóc i promować młodszych zawodników - powiedział w rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim".

 

W ubiegłym sezonie Peszko rozegrał w sumie 26 meczów w klubie, w których strzelił cztery gole i zaliczył pięć asyst. W przeszłości był między innymi zawodnikiem 1.FC Koeln, Parmy i Wolverhampton Wanderers.