- Pewnego dnia dziewczynka z Compton miała marzenie, aby zagrać na Wimbledonie. Jej marzenie się spełniło. Tak Olimpia, Twoje marzenie również może się spełnić. Wiesz kim była ta mała dziewczynka? Była Twoją mamusią – tak kilka dni przed startem The Championships mówiła Serena Williams do córki na kortach przy SW19.

 

W ostatnim, obszernym wywiadzie dla magazynu „In style” 23-krotna mistrzyni wielkoszlemowa opowiada między innymi o macierzyństwie. Serena Williams po urodzeniu córki we wrześniu ubiegłego roku jest rodzicem, który mierzy się z legendą mistrzyni. Tak jak kiedyś Australijka Evonne Goolagong. Tenisistka lat 70. zdobyła 14 tytułów Wielkiego Szlema, zarówno w singlu jak i deblu. W 1977 roku urodziła córkę. W 1980 roku wygrał Wimbledon po finale z Amerykanką Chris Evert. „Drugą karierę” po urodzeniu dziecka przeżyła również Belgijka Kim Clijsters. Wygrała US Open 2009, 2010 i Australian Open 2011. Serena Williams podąży ich drogą?

 

- Dziękuję Wam wszystkim, kocham Was i do zobaczenia! – mówiła kilka tygodni temu na paryskim korcie Philippe’a Chatriera, chwilę po zwycięstwie nad Australijką Ashleigh Barty w II rundzie Roland Garros. Radości nie było końca. To był słodki powrót do turniejów Wielkiego Szlema po przerwie. Gorzki smak nadszedł później. Kontuzja ramienia, dokładnie uraz mięśnia piersiowego większego wykluczył ją z turnieju. Pół godziny przed planowanym meczem IV rundy Roland Garros z Marią Szarapową, Williams poinformowała o rezygnacji.

 

Wróciła w Paryżu, nie tylko do rywalizacji na korcie, ale także z przesłaniem dla przyszłych mam. Jej czarny strój, który zakrywał całe ciało wywołał poruszenie. - Obcisły kostium chroni mnie przed nieodpowiednią krzepliwością krwi. Strój reprezentuje wszystkie kobiety, które przeszły przez psychiczne i fizyczne problemy po urodzeniu dziecka – komentowała Williams w Paryżu.

 

Na kanwie jej ciąży i macierzyństwa powstał film dokumentalny, kilkuodcinkowy pt.: Being Serena. Być Sereną, być mistrzynią, żoną, matką, inspiracją dla innych. Z jednej strony odpowiedzialność, a z drugiej zobowiązanie, gdy odpowiemy sobie na pytanie czym jest talent? Niektórzy powiedzą: zobowiązaniem do bycia najlepszym w sporcie.

 

Serena Williams rywalizuje w tegorocznym Wimbledonie o ósmy tytuł. W I rundzie pokonała Holenderkę Arantxę Rus 7:5, 6:3. Dziś zmierzy się na korcie centralnym z Bułgarką Wiktorią Tomową. Mecz odbędzie się późnym popołudniem, być może Olimpia będzie już spała, gdy mama będzie zmierzać do zwycięstwa. Jeśli nie to Williams jak co wieczór do snu zanuci jej „Rubber Ducky”…

 

Transmisja meczu Serena Williams – Wiktoria Tomowa w Polsacie Sport News. Początek o godzinie 18:00. Komentuje Tomasz Tomaszewski.