Wimbledon: Matkowski za burtą turnieju deblowego!

Tenis

Marcin Matkowski i Jonathan Erlich odpadli w 1/8 finału Wimbledonu, przegrywając po pięciosetowym boju z Divijem Sharanem i Artemem Sitakiem 6:1, 7:6 (7-3), 4:6, 4:6, 4:6. W każdym z wygranych setów Hindus i Nowozelandczyk triumfowali w lacoste'owskich gemach.

Polsko – izraelska para w drodze do 1/8 finału pokonała między innymi polsko – brazylijską parę Kubot/Melo 6:7 (5-7), 6:4, 7:6 (7-4), 7:6 (10-8), eliminując obrońców tytułu. Co ciekawe Matkowski w tym sezonie nie ma stałego partnera i dopiero niedawno połączył siły z Erlichem. Ich rywale w pojedynku, którego stawką był ćwierćfinał, w poprzedniej rundzie, w pięciu setach pokonali duet Peralta/Zeballos 6-7 (5 - 7), 4-6, 6-3, 7-6 (7 - 5), 6-4.

 

Początek spotkania mógł wskazywać na to, że Matkowski i Erlich w poniedziałkowe popołudnie będą mieli łatwiejsze zadanie niż w poprzednich dniach. Już w czwartym i szóstym gemie udało im się przełamać Hindusa i Nowozelandczyka, dzięki czemu w 29 minut odprawili z kwitkiem rywali. Ci zostali jednak bardzo mocno podrażnieni przez Polaka i Izraelczyka i już na początku seta numer dwa mogli odebrać im serwis. Ostatecznie w drugiej partii nie doszło jednak do żadnego przełamania i o triumfie jednej z par miał zadecydować tie-break. W nim więcej zimnej krwi zachowali pogromcy obrońców tytułu, którzy wygrali 7-3.

 

W hindusko-nowozelandzkie żagle zaczął jednak powiewać coraz mocniejszy wiatr, który w siódmym, lacoste'owskim gemie trzeciego seta, wreszcie pozwolił Sharanowi i Sitakowi przełamać przeciwników. Później dowieźli oni przewagę serwisu do końca odsłony, wygrywając 6:4 i zmniejszając dystans do "Matki" i jego deblowego partnera. Właściwie identyczna sytuacja miała miejsce w kolejnej partii, wygranej przez Sharana i Sitaka w takim samym stosunku. I ponownie przełamanie nastąpiło przy stanie 3:3...

 

Decydujący set mógł jednak zacząć się od odebrania przez Matkowskiego i Erlicha serwisu przeciwnikom, ale ci dwa razy skutecznie bronili breakpointy. Sami zaś ponownie najwięcej sił rzucili na lacoste'owskiego gema, w którym przy pierwszej okazji przełamali reprezentantów Polski i Izraela! Mogli zakończyć mecz, jeszcze raz przełamując rywali, ale ostatecznie zakończyli mecz przy swoim podaniu. I znowu było 6:4...

 

37-letni Polak zgłosił się w Wimbledonie także do miksta. Spotkanie drugiej rundy, w parze z Rumunką Mihaelą Buzarnescu, ma rozegrać jeszcze w poniedziałek, po regulaminowym odpoczynku.


Marcin Matkowski/Jonathan Erlich - Divij Sharan/Artem Sitak 6:1, 7:6 (7-3), 4:6, 4:6, 4:6

psl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze