Timberlake promuje obecnie swój solowy album "Man of the Woods". W ramach tournee zaplanowano m.in. dwa koncerty w O2 Arena w Londynie (9 i 11 lipca). Wiele osób, które wybierało się w środę na jego występ, miałoby jednak problem, by obejrzeć półfinał mundialu z udziałem Anglii. JT znalazł rozwiązanie.

 

- W środę czeka nas kolejne szalone show. Ale tego dnia jest jeszcze jedno ważne wydarzenie. Zrobimy więc tak... Pogadałem z O2 i po raz pierwszy w historii drzwi hali otworzą się o 18:30 i puścimy mecz Chorwacja - Anglia na telebimach. Przyjdźcie i będziemy oglądać go wspólnie. Ja chcę to zobaczyć, wy chcecie to zobaczyć, wszyscy chcemy to zobaczyć - powiedział gwiazdor popu.

 

 

TImberlake nawiązał do występy Anglii już podczas poniedziałkowego koncertu. Nie brakowało hasła "It’s coming home", jak również okrzyków na cześć Harryy’ego Kane’a i Harry’ego Maguire’a.