MŚ 2018: Anglicy znają już smak finału, Chorwaci jeszcze nie

Piłka nożna
MŚ 2018: Anglicy znają już smak finału, Chorwaci jeszcze nie
fot. PAP

Anglicy wystąpili raz w finale mistrzostw świata i okazję wykorzystali - w 1966 roku. Chorwaci w debiucie w mundialu w 1998 wywalczyli brąz, a teraz stoją przed niepowtarzalną szansą poprawienia osiągnięcia. Półfinał z udziałem tych drużyn w środę o godz. 20 w Moskwie.

Chorwaci rozegrali najwięcej minut ze wszystkich półfinalistów rosyjskiego mundialu - 510, nie licząc doliczonego czasu we wszystkich pięciu meczach. Dlatego dziennikarze spodziewają się zmian w składzie. Na prawej obronie narzekającego na ból w kolanie Sime Vrsaljko mógłby zastąpić Tin Jedvaj albo Domagoj Vida, a wówczas na środek obrony "wskoczy" Vedran Corluka. W drugiej linii, zamiast Andreja Kramarica, może pojawić się Marcelo Brozovic lub Milan Badelj.

U Anglików skład jest raczej stabilny, wyniki póki co zadawalające (w grupie porażka z Belgią, ale już po zapewnieniu awansu), a także - co ważne - atmosfera wzorowa, o czym nie mogą powiedzieć ich rywale.

Chorwaci zaczęli turniej od odesłania do domu Nikoli Kalinica, który nie chciał wejść na końcówkę meczu z Nigerią (2:0), zasłaniając się kontuzją, a po zwycięskim ćwierćfinale z Rosją doszło do kolejnego incydentu. Ognjen Vukojevic, jeden z asystentów selekcjonera Zlatko Dalica, zamieścił w internecie filmik, w roli głównej z Vidą, zatytułowany "Chwała Ukrainie". Vukojevica nie ma już w sztabie kadry, a FIFA dodatkowo ukarała go finansowo. Vida tłumaczył, że to były "żarty" i dostał tylko ostrzeżenie.

Wiele światowych mediów koncentruje się jedynie na aspektach piłkarskich i pojedynku dawnej gwiazdy Tottenhamu Hotspur rozgrywającego Luki Modrica z obecnym graczem "Kogutów" Harrym Kane'em. Angielski napastnik ma już sześć goli i prowadzi w klasyfikacji najskuteczniejszych MŚ 2018.

W statystykach lepsza jest Anglia, która wygrała cztery spotkania, w tym dwa ostatnie - 4:1 i 5:1 - w eliminacjach do mundialu 2010 roku. "Synowie Albionu" ponieśli dwie porażki, raz zremisowali.

Anglicy wystąpią po raz pierwszy w półfinale mistrzostw globu od 1990 roku, Chorwaci - od 1998.

Zwycięzca środowej konfrontacji spotka się w finale z Francją, która w pierwszym półfinałowym meczu wygrała we wtorek z Belgią 1:0.

SF, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze