Etap z Arras do Roubaix (156,5 km) był stosunkowo krótki, ale niezwykle trudny. W końcowym fragmencie prowadził bowiem w dużej części po bruku. Kraksy i upadki mieli między innymi Chris Froome (Sky), Michał Kwiatkowski (Sky) czy Richie Porte (BMC), który w konsekwencji musiał się wycofać z wyścigu.

 

Pech nie ominął także Majki. Nie dość, że przewrócił się na jednym z bruków, to jeszcze przejechał po nim Olivier Naesen (AG2R La Mondiale). Na szczęście, błyskawicznie doszedł do siebie i zdołał dogonić główną grupę. Już po zakończeniu etapu, Bora-Hansgrohe oraz sam kolarz zamieścili zdjęcia w sieci, które doskonale pokazują trudy niedzielnego etapu.

 

 

Majka został sklasyfikowany na 30. miejscu, tracąc do zwycięzcy Johna Degenkolba (Trek) 27 sekund. Dzięki temu awansował w klasyfikacji generalnej na szóstą pozycję. Żółtą koszulkę lidera zachował Greg van Avermaet (BMC). Polak traci do niego minutę i 32 sekundy.