Klafuric: Jesteśmy Legią, chcemy grać ofensywnie

Piłka nożna

Trener piłkarzy Legii Dean Klafuric podkreślił przed rewanżowym meczem 1. rundy eliminacji Ligi Mistrzów z Cork City, że jego drużyna wciąż będzie grać ofensywnie. W Irlandii warszawski zespół wygrał 1:0, ale później uległ Arce Gdynia 2:3 w spotkaniu o Superpuchar.

Legioniści od początku sezonu rozpoczynają mecze w ustawieniu z trzema obrońcami. Po wtorkowej wygranej na wyjeździe z Cork City są blisko awansu do drugiej rundy kwalifikacji LM, ale w sobotę nie zdołali wywalczyć Superpucharu Polski.

- Nie mamy powodu do zmiany systemu. Wierzę w proces zmiany ustawienia. To nie może stać się tak szybko, ten proces jest długotrwały. Uważam, że dobrze prezentujemy się w tym systemie, jesteśmy usatysfakcjonowani. Wynik z Arką był niekorzystny, ale tego dnia dominowaliśmy, graliśmy ofensywnie. To są nasze cele. Chcemy nadal grać atrakcyjnie i kombinacyjnie. Jesteśmy Legia Warszawa. Ze względu na fanów i historię, chcemy to robić. Staramy się prowadzić grę - podkreślił Klafuric podczas konferencji prasowej.

W wyjazdowym meczu z Cork City jedyna bramka padła po bardzo efektownym strzale Michała Kucharczyka z ok. 30 metrów. Sam zawodnik przyznał w poniedziałek, że to był jeden z najładniejszych goli w jego karierze. A trener Legii podkreślił, że Kucharczyk jest jednym z najlepszych specjalistów w Polsce od takich strzałów.

- Przygotowujemy różne akcje na mecze, ta z Irlandii była jedną z nich. Mamy zawodników, którzy umieją uderzyć z dystansu. Michał jest jednym z najlepszych graczy w Polsce jeśli chodzi o strzał z dalszej odległości - powiedział trener Legii.

Jak dodał, w kadrze meczowej na wtorkowe spotkanie znajdzie się sprowadzony niedawno w Wisły Kraków król strzelców ekstraklasy poprzedniego sezonu Hiszpan Carlitos.

- Najpierw o składzie powiem zawodnikom. Mamy jeszcze trening po konferencji prasowej. Carlitos znajdzie się w kadrze meczowej. Przygotowujemy się do meczu najlepiej jak umiemy. Szanujemy Cork City, zresztą jak każdego naszego rywala - zaznaczył chorwacki szkoleniowiec.

Początek wtorkowego meczu na Łazienkowskiej o godz. 21. Aby awansować do fazy grupowej, mistrz Polski musi wyeliminować w sumie czterech rywali.

W przypadku awansu Legia w drugiej rundzie zmierzy się z lepszym z pary Spartak Trnawa - HSK Zrinjski Mostar (1:0 w pierwszym meczu).

JW, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze